Żużlowi Nowożeńcy
Pokazujemy Wam, że żużel kochają i młodsi i starsi, kobiety i mężczyźni. Tym razem do naszej redakcji zdjęcia przesłała para, która tak mocno połknęła żużlowego bakcyla, że dzień po swoim ślubie, zamiast wyruszyć w podróż poślubną, przyjechali na Moto Arenę, by kibicować Orłom.
Jak to zwykle bywa z takimi historiami, za całą akcją stał wkręcony na maxa kibic Mariusz Sujka, „maniak” żużlowych pamiątek. Na meczu z Ostrowem nasz fotoreporter zrobił zdjęcie, na którym ubrani w barwy Orła Sylwia i Jarek Kuba, dumnie prezentują swoje obrączki. By powiedzieć sobie sakramentalne „tak” przylecieli z Irlandii, gdzie na co dzień mieszkają. Po powrocie do domu przesłali nam fotki, na których w biało-niebieskich strojach odwiedzają charakterystyczne dla swojego regionu miejsca, między innymi stocznię „Harland and Wolff”, w której doku powstał Titanic. Dla tej pary nie ma rzeczy niemożliwych i z dumą dopingują Orła również z zagranicy. Cała redakcja trzyma kciuki, by ich miłość kwitła, a żużlowe emocje dostarczały jedynie pozytywnych doznań.
Jeśli macie ochotę podzielić się z nami i czytelnikami portalu swoją żużlową historią niezmiennie zapraszamy do kontaktu.
Młoda kibicka Nikola Zając opowiedziała nam o swojej pasji do żużla i fotografii.
Zwyciężył Szymon Trzewikowski, a drugie miejsce zajęły Nikola i Natasza Zając.
Miał 13 lat, kiedy po raz pierwszy trafił na mecz żużlowy. Dziś, 16 lat później, nadal siedzi na trybunach – z tą samą pasją, emocjami i apetytem na więcej. O pierwszym wyjeździe, ulubionych zawodnikach i sile kibicowskiej wspólnoty opowiada Bartosz Mokwiński.
Z Warszawy na Moto Arenę – Teresa Juraszek nie wyobraża sobie niedzieli bez hałasu silników i emocji na torze.
Rozmowa z Mateuszem Ruprechtem o tym, jak od dziecka wkręcił się w czarny sport, a od kilku lat kibicuje łódzkim Orłom.
Od kiedy na świat przyszły moje wnuki, to pakujemy całą ekipę i ruszamy na mecz razem, opowiada Katarzyna Jędrzejczak.





