Gdybanie i czekanie
Można pogdybać o tym, co stałoby się z końcowym wynikiem, gdyby w szóstym biegu Nowak znalazł drogę do minięcia Jakobsena. Gdyby w siódmym starciu Halkiewicz nie stracił drugiego miejsca. Gdyby w ósmym wyścigu Szlauderbach, próbując naciskać na Jakobsena i odebrać mu drugą pozycję, po błędzie nie stracił trzeciego miejsca na rzecz Sitka. Wreszcie – gdyby łodzianie wykorzystali szansę jazdy w przewadze w dwunastym starciu, w którym Nagel i Halkiewicz nie wyrwali nic, a Seifert-Salk wygrał, dając biegowy remis.
Gdybanie nie ma jednak sensu. Cały paradoks tego meczu polega na tym, że mimo słabszej postawy i aż dziesięciopunktowej przewagi gospodarzy po dziesięciu biegach, emocje i nadzieja towarzyszyły nam do samego końca. Od trzeciej serii zaczęło się bowiem odwracanie wyniku – łodzianom udało się doprowadzić do remisu 42:42 po pierwszym biegu nominowanym. Zobaczyliśmy w nim kapitalny atak Nagela na Jakobsena, co odebrało punkty gospodarzom, a dało wygraną Orłowi, bo Nowak dojechał na trzecim miejscu. Niestety, ostatnie starcie to świetny start jadącego niezłe zawody Jakuba Krawczyka, do którego dołączył Chris Holder. Berntzon próbował szarpać i atakować, ale nic to już nie dało i łodzianie przegrali ten najważniejszy bieg podwójnie.
Orzeł miał w Ostrowie przypieczętować swój udział w fazie play-off. I tak jak to już bywało w tym sezonie – w meczach, w których na papierze można było stawiać na łódzką drużynę, w rzeczywistości było zupełnie inaczej. Przyzwyczailiśmy się już, że mamy zespół będący trochę jak „jajko niespodzianka”. Czasem zaskoczy pozytywnie ponad stan, a czasem braknie właśnie tej kropki nad „i”, na którą tak bardzo czekaliśmy. W ten sposób musimy poczekać na mecze rywali, aby potwierdzić, że Orzeł jednak w tych play-offach pojedzie.
Moonfin Magnus Ostrów H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 47:43
Moonfin Magnus Ostrów - 47 pkt.
9. Gleb Czugunow - 5 (3,2,0,0)
10. Chris Holder - 10 (3,0,3,1,3)
11. Jonas Seifert-Salk - 5 (1,0,1,3,0)
12. Jakub Krawczyk - 12+1 (3,3,3,1,2*)
13. Frederik Jakobsen - 9+1 (2*,3,2,0,2)
14. Paweł Sitek - 4+3 (1*,2*,1*)
15. Nikodem Łuczak - 2 (2,0,-)
16. Filip Seniuk - 0 (w)
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź - 43 pkt.
1. Marcin Nowak - 7+1 (0,2,2,2*,1)
2. Villads Nagel - 9+3 (1,1*,1*,1*,2,3)
3. Zach Cook - 13 (2,2,3,3,3,0)
4. Szymon Szlauderbach - 1 (1,-,0,-)
5. Oliver Berntzon - 8+1 (0,3,2,2*,1)
6. Krzysztof Lewandowski - 0 (0,0,-)
7. Kacper Halkiewicz - 5 (3,1,0,1)
8. Kacper Zieliński - NS
1. (65,24) Czugunow, Cook, Seifert-Salk, Nowak - 4:2 - (4:2)
2. (65,61) Halkiewicz, Łuczak, Sitek, Lewandowski - 3:3 - (7:5)
3. (64,87) Krawczyk, Jakobsen, Nagel, Berntzon - 5:1 - (12:6)
4. (64,86) Holder, Sitek, Szlauderbach, Lewandowski - 5:1 - (17:7)
5. (65,19) Krawczyk, Cook, Nagel, Seifert-Salk - 3:3 - (20:10)
6. (64,81) Jakobsen, Nowak, Nagel, Łuczak - 3:3 - (23:13)
7. (64,99) Berntzon, Czugunow, Halkiewicz, Holder - 2:4 - (25:17)
8. (65,54) Cook, Jakobsen, Sitek, Szlauderbach - 3:3 - (28:20)
9. (65,47) Holder, Nowak, Nagel, Czugunow - 3:3 - (31:23)
10. (65,07) Krawczyk, Berntzon, Seifert-Salk, Halkiewicz - 4:2 - (35:25)
11. (66,22) Cook, Nowak, Krawczyk, Czugunow - 1:5 - (36:30)
12. (65,71) Seifert-Salk, Nagel, Halkiewicz, Seniuk (w/u) - 3:3 - (39:33)
13. (65,22) Cook, Berntzon, Holder, Jakobsen - 1:5 - (40:38)
14. (65,54) Nagel, Jakobsen, Nowak, Seifert-Salk - 2:4 - (42:42)
15. (65,74) Holder, Krawczyk, Berntzon, Cook - 5:1 - (47:43)
)statystyki za sportowefaktywp.pl)




