Chcę go jak najszybciej widzieć z powrotem w składzie
Maciej Jąder, trener H. Skrzydlewska Orła Łódź: Po ostatnim meczu nastroje są oczywiście dużo lepsze, ale przed nami kolejne bardzo ciężkie zawody. Tym bardziej, że jedziemy dość osłabionym składem, bo niestety Villads Nagel nie wystąpi w tym spotkaniu. Robimy jednak wszystko, żeby jak najszybciej wrócił do pełni sił. Obecnie mamy jeszcze Dana Thompsona. Wczoraj przez cztery godziny trenowaliśmy i testowaliśmy cztery silniki. Chciałbym też podziękować Villadsowi Nagelowi, który udostępnił nam nawet swojego mechanika do pomocy. Fajnie to działa, gdy cała drużyna pomaga. Wierzę, że Dan Thompson będzie godnym zastępcą Villadsa.
Drużyna z Piły to oczywiście trudny rywal. Mają bardzo specyficzny, czarny tor, jakiego praktycznie nigdzie indziej już się nie spotyka. W naszej drużynie kilku zawodników pojedzie tam prawdopodobnie po raz pierwszy, więc zadanie na pewno nie będzie łatwe. Atmosfera w zespole jest jednak dobra, wszyscy są zmobilizowani i jedziemy tam z nastawieniem, żeby wygrać. To kolejny mecz, w którym stawka jest bardzo wysoka. Wygraliśmy u siebie, ale mamy plan pojechać do Piły i wygrać również tam. Nie lekceważymy przeciwnika. Wiem, że zajmują ostatnie miejsce w tabeli, ale jest to drużyna z potencjałem. Mają swoje problemy, ale z pewnością będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. Czeka nas naprawdę ciężka walka.
Trener o stanie zdrowia Villadsa Nigela: Jeśli chodzi o Villadsa, to doznał kontuzji. Nie chcę zdradzać wszystkich szczegółów, ale mamy tutaj swoich specjalistów i lekarzy, którzy wiedzą, co robić. Jedno jest pewne – chcę go jak najszybciej z powrotem widzieć w składzie.

