O play-offach myślimy od początku sezonu
Marcin Nowak, zawodnik H. Skrzydlewska Orła Łódź:
Jesteśmy bardzo zadowoleni. Między czwartkowym meczem a dzisiejszym nie planowaliśmy początkowo żadnego treningu, żeby móc spokojnie przygotować sprzęt i odpocząć. Jednak po tamtej porażce wspólnie podjęliśmy decyzję, że musimy się przejechać, spróbować innych rozwiązań i dziś to po prostu zaowocowało.
Dodatkowo wiedzieliśmy wcześniej, że będziemy musieli rozłożyć plandekę, dzięki czemu mogliśmy odpowiednio pod to przygotować nawierzchnię. Przed czwartkowym meczem informacja o konieczności przykrycia toru pojawiła się nagle i tak naprawdę nie było czasu na właściwe prace. Po prostu zakryliśmy tor i tyle. Efekt był taki, jaki wszyscy widzieliśmy. Uważam, że tamto spotkanie to były jedne z najnudniejszych zawodów na tym obiekcie. Zazwyczaj dużo się tutaj dzieje i jest sporo walki, co zresztą doskonale było widać dzisiaj.
Bardzo cieszy mnie to, że przy naszym logo widnieje dziś 46 punktów. Taka wygrana była nam bardzo potrzebna. Nie ma sensu ukrywać, że po czwartkowej porażce trochę się podłamaliśmy. Nie było wtedy łatwo, ale teraz z nawiązką wynagrodziliśmy to zarówno sobie, jak i naszym kibicom.
Marcin o tym, co wpłynęło na jego słabsze wyniki pod koniec meczu:
Nie chodziło nawet o same ustawienia motocykla. Komisarz zawodów nie pozwolił na polewanie toru wodą ze względu na prognozowane opady deszczu, przez co całe zawody były rozgrywane w bardzo szybkim tempie. W takich warunkach nawierzchni straciłem trochę swojej szybkości, szczególnie w momencie startowym. A wiadomo, że dużo łatwiej jedzie się z przodu po wygranym starcie. Później ciężko było już atakować na trasie, choć oczywiście próbowałem. Trudno jednak wyprzedzać na dystansie takich zawodników jak Jason Doyle.
Marcin Nowak o celach drużyny:
O fazie play-off myślimy tak naprawdę od początku sezonu. Mówiłem o tym już podczas zimowego obozu przygotowawczego. Na razie jednak pozostaje to gdzieś z tyłu głowy. Skupiamy się przede wszystkim na tym, żeby drugą część rundy zasadniczej pojechać co najmniej tak dobrze, jak pierwszą. To jest obecnie nasz główny cel.

