15/08/2026
Start News Ważne zamknięcie rundy

Ważne zamknięcie rundy

Dzisiaj ekipy z Łodzi i Krosna jadą zaległy mecz, który będzie miał duży wpływ na układ tabeli na półmetku sezonu.
Ważne zamknięcie rundy

Obie ekipy pojadą w dniu, w którym część ligowych rywali rozgrywa już ósmą kolejkę, czyli pierwszą serię rewanżową. Do tej pory Orzeł był raczej pozytywnym zaskoczeniem sezonu, z kolei ekipa z Krosna jechała poniżej potencjału kadrowego i aspiracji, jakie panują w „Mieście Szkła”. Obie drużyny przegrały swoje dwa ostatnie spotkania. W przypadku Orła porażka w Bydgoszczy zaskoczeniem nie była, jednak czwartkowa przegrana z ekipą z Ostrowa Wielkopolskiego na własnym torze okazała się dużym rozczarowaniem dla łódzkich kibiców.

 

Duże rozczarowanie

„Wataha to największe rozczarowanie sezonu. Zawodnicy zawodzą, zwłaszcza Luke Becker, ale inni też powinni zdobywać więcej punktów. Drużyna, która miała wygrywać i bić się o awans, mocno cieniuje. Kibice są źli, tracą cierpliwość. Zabolały szczególnie porażki na swoim owalu z PSŻ Poznań i wysoka przegrana w Rybniku z ROW-em. Drużyna z Krosna plasuje się dopiero na szóstym miejscu. Czas najwyższy przerwać tę niemoc i przełamać się” – napisały w piątek podkarpackie „Nowiny”.

 

Jeśli chodzi o doskonale znanego w Łodzi Beckera, to jego słabsze występy spowodowały poszukiwania w Krośnie alternatywnych rozwiązań. „Chodzi o Caspera Henrikssona, 22-letniego Szweda, który został wypożyczony z Wybrzeża Gdańsk. Ma on zastąpić Luke’a Beckera, który jest największym zawodem w drużynie” – podaje portal podkarpacielive.pl. Choć, jak mogliśmy słyszeć w tygodniu, wdrożono już plan naprawczy. Beckerowi w sprzętowych problemach ma pomóc doświadczony tuner Rafał Haj. W Krośnie podkreślają, że Amerykanin potrzebuje po prostu jednego dobrego meczu na przełamanie. Patrząc logicznie – łódzka Moto Arena, na której czuje się doskonale, może być dla niego idealnym miejscem na taki powrót do formy.

Z ekipą Wilków do Łodzi przyjedzie także Robert Chmiel, który w ubiegłym sezonie stanowił o sile łódzkiej ekipy. Kąty na tutejszym torze zna doskonale i ambicjonalnie na pewno będzie chciał się pokazać z jak najlepszej strony. — Miałem kilka naprawdę fajnych występów. Najlepsze pod względem zdobyczy punktowej było spotkanie, w którym gościliśmy Krosno. To był chyba mój najlepszy wynik w sezonie. Padał wtedy deszcz, tor był bardzo wymagający, ale wszystko idealnie mi „zagrało” — tak Chmiel wspominał poprzedni rok w rozmowie z naszym portalem przed pierwotną datą tego meczu.

Prosto z Manchesteru do Łodzi przyjedzie z kolei Jason Doyle. Tam w ostatnich dniach dwukrotnie meldował się w półfinałach rund Speedway Grand Prix, zajmując ostatecznie dziesiąte i szóste miejsce. W lidze jako jedyny z drużyny Wilków legitymuje się średnią biegową powyżej dwóch punktów (2,179). Warto jednak dodać, że blisko tej granicy jest kolejny bardzo doświadczony filar krośnieńskiej ekipy – Tobiasz Musielak (1,936). Watachę prowadzi już drugi sezon Piotr Świderski, który specyfikę łódzkiego owalu również zna od podszewki, bo pracował tutaj jeszcze w sezonie 2023.

 

Pokazać siłę

Gdyby mecz odbywał się w pierwotnym terminie, nastroje i oczekiwania co do wyniku byłyby zapewne bardziej napompowane. Teraz Orzeł musi po prostu udowodnić, czy czwartkowa porażka z Ostrowem była jedynie wypadkiem przy pracy, czy też świetnie rozpoczęta runda i stała obecność w pierwszej czwórce tabeli były wynikami nieco „ponad stan”. Szkoda byłoby zaprzepaścić to, co drużyna już zdołała wypracować.

Dlatego dziś mocno trzymamy kciuki, by zespół pokazał swoje lepsze oblicze – to, w którym jedzie ambitnie, a własny tor nie stanowi dla niego zagadki. To będzie ciężki mecz, bo niezależnie od ostatnich zawirowań formy, Wataha personalnie to wciąż duża żużlowa siła. Mecze z Wilkami w Łodzi w ostatnich latach dostarczały zresztą mnóstwa emocji, łącznie z ustanawianiem rekordu toru.

Po czwartkowej przegranej czasu na przygotowania nie było zbyt wiele, ale miejmy nadzieję, że najważniejsze wnioski zostały wyciągnięte. Kluczem będzie odpowiednie wejście w mecz. Szukanie ustawień w trakcie zawodów na własnym torze wprowadza nerwowość, podczas gdy rozpędzony rywal po prostu jedzie po punkty. Oby sesja treningowa, którą odbyła drużyna, przyniosła odpowiednie efekty i dziś od pierwszego biegu zobaczymy zupełnie inaczej startującego Orła niż w czwartek.

Ciekawi także, czy sztab zdecyduje się na zmiany w numeracji zawodników lub czy szansę dostanie Seweryn Orgacki za słabiej spisującego się Krzysztofa Lewandowskiego. Coraz stabilniejszą formę notuje Kacper Halkiewicz, więc gdyby drugi junior również dorzucił ważne punkty, miałoby to ogromne przełożenie na końcowy wynik całej drużyny.

 

Pierwszy bieg zaplanowany jest na godzinę 17:00.

 

Awizowane składy: 

Cellfast Wilki Krosno:

1. Luke Becker

2. Marcus Birkemose

3. Jason Doyle

4. Robert Chmiel

5. Tobiasz Musielak

6. Radosław Kowalski

7. Jakub Wieszczak

 

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź:

9. Marcin Nowak

10. Oliver Berntzon

11. Szymon Szlauderbach

12. Zach Cook

13. Villads Nagel

14. Kacper Halkiewicz

15. Krzysztof Lewandowski

 

Ważne zamknięcie rundy
Ważne zamknięcie rundy
Wstecz