Żużel wieczorową porą
Do Łodzi przyjeżdża dzisiaj drużyna, która zajmuje ostatnie miejsce w tabeli – pełna wewnętrznych kłopotów i turbulencji, ale też z ogromną potrzebą zdobycia dużych punktów.
Rozczarowanie w Ostrowie
W Ostrowie przed sezonem plany były niezwykle ambitne. Gdy dzisiaj wrócimy do przedsezonowych typowań, nie mają one nic wspólnego z obecną sytuacją w tabeli. Tak pisał o tej drużynie Skarb Kibica „Przeglądu Sportowego”: „Ostrowianie przystępują do sezonu z mocarnymi planami sięgającymi awansu do PGE Ekstraligi… W drużynie są zawodnicy, którzy w sumie zdobyli cztery tytuły indywidualnych mistrzów świata”. Całość miał spinać nowy trener Tomasz Bajerski, który miał w Ostrowie wywalczyć awans, co wcześniej nie udało mu się w Bydgoszczy.
Na ten moment jednak mocarstwowe plany trzeba odłożyć na bok, bo planem numer jeden stało się opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli. Ostrów wygrał do tej pory tylko jedno spotkanie – w kwietniu, na inaugurację rozgrywek z drużyną z Poznania. Potem nastąpiło już pasmo samych porażek. Od składu odstawiony został jeden z owych mistrzów świata, czyli Chris Holder, a w międzyczasie do drużyny ściągnięto Jonasa Seifert-Salka. Drugi z mistrzów świata, Tai Woffinden, również nie przekonywał swoją jazdą, a w dodatku w ostatnim meczu z Rybnikiem po defekcie silnika upadł na tor. Badania wykazały u niego złamanie żeber, łopatki oraz przebite płuco. Na pewno w Ostrowie mocniej liczono także na Jakuba Krawczyka. Z niezłej strony do tej pory pokazywali się za to Frederik Jakobsen i junior Paweł Sitek.
Pięć porażek z rzędu spowodowało, że podziękowano za współpracę trenerowi Tomaszowi Bajerskiemu. W spotkaniu w Łodzi w roli pierwszego szkoleniowca zadebiutuje Tomasz Gapiński, doskonale znany łódzkiej publiczności. Jako kierownik drużyny w parku maszyn będzie dziś z kolei działał Mateusz Matusiak, który lata na tym stanowisku spędził właśnie w Łodzi. W ostatnich dniach do Ostrowa przeniósł się również Marcel Kajzer. W poprzednim sezonie był on w teamie Krzysztofa Buszkiewicza, a w obecnym – Krzysztofa Lewandowskiego i jeszcze w ubiegłym tygodniu pomagał przy treningach na łódzkiej Moto Arenie. Ma szkolic w Ostrowie młodzież
Orzeł walczy o swoją szansę
Łódzka drużyna bardzo chciałaby ustabilizować swoją pozycję w górnej części tabeli, a dzisiejsze spotkanie będzie do tego jednym z kluczy. To pierwszy z trzech meczów na własnym torze, w których w każdym można realnie myśleć o pełnej puli. Jeżeli popatrzymy na prognozy, na ten moment nie ma eksperta, który zakładałby przegraną łódzkiej drużyny.
Istnieje jednak kilka niuansów, które wcale nie muszą sprzyjać łódzkim żużlowcom. Po pierwsze – bardzo dawno nie jechali meczu w Łodzi, bo ostatni raz miało to miejsce w połowie kwietnia. Po drugie – przed meczem została rozłożona plandeka, więc nawet jeśli wcześniej na treningach spróbowano coś ustalić w kwestii nawierzchni, te ustawienia mogą być dziś wieczorem nieaktualne. I wreszcie pora spotkania: mecz o godzinie 20:30 w Łodzi to nie jest codzienność, a niższa temperatura i wilgotność mają ogromny wpływ na pracę silników.
— Odbyliśmy trzy sesje treningowe, więc uważam, że wszyscy zawodnicy są odpowiednio zmobilizowani. Trenowaliśmy w różnych warunkach, również podczas deszczu, dlatego jesteśmy gotowi praktycznie na każdy scenariusz — mówił przed tym meczem trener Maciej Jąder i oby te słowa znalazły odzwierciedlenie na torze.
Duch walki
Przypomnijmy sobie końcówkę sezonu 2023. Orzeł, który przed tamtymi rozgrywkami miał aspiracje na coś więcej, musiał bronić się przed spadkiem. Kontuzjowany wówczas Tomasz Gapiński, nie mogąc pomóc na torze, szalał w parku maszyn: motywował zawodników, rozmawiał z nimi, dawał cenne rady, a nawet pożyczał sprzęt juniorom. Zdaniem wielu obserwatorów miało to realne przełożenie na fakt, że Orzeł utrzymał się w lidze.
Dziś „Gapa” już w pełni oficjalnie poprowadzi ostrowską drużynę jako trener. Być może pojawi się nawet na torze, ponieważ został awizowany w składzie, choć z obozu rywali słychać głosy, że w Łodzi ma wystąpić odstawiony wcześniej Chris Holder. Ostrów po tylu roszadach przyjedzie na Moto Arenę niezwykle zmotywowany i nastawiony bojowo. Oby łódzka drużyna miała przygotowaną na to mocną odpowiedź.
Awizowane składy:
Moonfin Magnus Ostrów:
1. Gleb Czugunow
2. Jonas Seifert-Salk
3. Frederik Jakobsen
4. Jakub Krawczyk
5. Tomasz Gapiński
6. Gracjan Szostak
7. Paweł Sitek
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź:
9. Marcin Nowak
10. Oliver Berntzon
11. Szymon Szlauderbach
12. Zach Cook
13. Villads Nagel
14. Kacper Halkiewicz
15. Krzysztof Lewandowski



