Przegląd prasy o pokerowej zagrywce
„Express Ilustrowany” o poznańskiej drużynie przed sobotnim spotkaniem:
„Choć poznaniacy zajmowali przed tym meczem przedostatnie miejsce w tabeli, to wcale nie zamierzali odpuszczać wiceliderowi. Od początku pojedynek był zacięty”.
Łódź.pl o szalonej końcówce meczu w Poznaniu:
„Łódzcy żużlowcy znakomicie spisali się w 12. i 13. gonitwie, w których podwójnie triumfowali i przed biegami nominowanymi prowadzili 43:35. Mieli więc zapewniony meczowy remis i byli bardzo blisko zwycięstwa. W biegach nominowanych trener gospodarzy, Adam Skórnicki, dwukrotnie posłał do boju duet Ryan Douglas – Kacper Plundra, który perfekcyjnie wykonał swoje zadanie i zanotował dwie wygrane 5:1, tym samym ratując jeden punkt dla poznańskich Skorpionów”.
„Dziennik Łódzki” z tytułem „Team H. Skrzydlewska Orzeł wypuścił wygraną”:
„Niestety, w dwóch ostatnich wyścigach łodzianie pojechali fatalnie. Najpierw para Marcin Nowak – Villads Nagel, a później duet Zach Cook – Oliver Berntzon przegrali po 1:5 i w ten sposób team H. Skrzydlewska Orzeł wypuścił wygraną z rąk. Drugi wyjazd i drugi remis łodzian. Na pociechę pozostaje fakt, że nasz zespół pozostaje niepokonany w tym sezonie”.
„Głos Wielkopolski” napisał: „Pokerowa zagrywka uratowała remis dla PSŻ. Kibice podzieleni w opiniach”:
„Po spotkaniu kibice podzielili się w opiniach. Jedni chwalili wspomniany duet i sztab szkoleniowy za grę va banque w końcówce meczu. Drudzy mocno ich krytykowali za to, że klub wciąż ma ogromne problemy z formacją młodzieżową i zbyt pochopnie pozbył się zwłaszcza Kacpra Teski, który odjeżdża na razie w Polonii Piła sezon życia. Pojawiły się nawet opinie, że błędy transferowe mogą doprowadzić Skorpiony na koniec sezonu do nieszczęścia, czyli walki o utrzymanie. A przecież przed sezonem celem wszystkich na Golęcinie był awans do play-off”.

