W rewanżu wszystko zostaje otwarte
„Czułem się dziś naprawdę dobrze. Tor bardzo mi odpowiadał, chociaż wydaje mi się, że wyglądał na bardziej przyczepny, niż był w rzeczywistości. Myślę, że dlatego gospodarze byli trochę zaskoczeni na początku zawodów. Ja jednak odnalazłem się tutaj świetnie i bardzo podoba mi się charakterystyka łódzkiego owalu.
Różnica punktowa jest niewielka, więc w rewanżu wszystko pozostaje otwarte. Skoro nie udało nam się wygrać, to dobrze, że strata nie jest duża, bo daje nam to większe szanse w meczu u siebie. Mam nadzieję, że w Pile uda nam się zwyciężyć i zdobyć punkt bonusowy”.

