11/05/2026
REKLAMA
Start News Nie tłumaczymy się, wiemy co poprawić

Nie tłumaczymy się, wiemy co poprawić

— Do poprawy są przede wszystkim starty, szczególnie pierwsze 30 metrów. Na tym będziemy się koncentrować, żeby dobrze wychodzić spod taśmy, a z resztą sobie poradzimy — mówi po meczu z Piłą trener H. Skrzydlewska Orła Łódź, Maciej Jąder.
Nie tłumaczymy się, wiemy co poprawić

O pierwszej, nieudanej dla Orła serii:

„Po pierwszym biegu, przegranym 1:5, byliśmy zaskoczeni startami. Na treningach wszystko wyglądało dobrze, wszyscy byliśmy spasowani, ale pogoda cały czas krzyżuje nam plany. Tor nie schnie tak, jak byśmy chcieli i jak działo się to podczas treningów. Nie tłumaczymy się jednak tym – wiemy, co robić, wyciągamy wnioski i jedziemy dalej. Do poprawy są przede wszystkim starty, szczególnie pierwsze 30 metrów. Na tym będziemy się koncentrować, żeby dobrze wychodzić spod taśmy, a z resztą sobie poradzimy.

Każdy w drużynie chce dołożyć swoją cegiełkę. Dzisiaj jednak «chodziła» tylko jedna linia – szeroka. Nie było tak jak zazwyczaj, że można było wyprzedzać na całym torze. Kto pierwszy wjechał w tę ścieżkę, tego było bardzo ciężko minąć”.

 

O sytuacji z 14. biegu:

„Rozmawialiśmy z Villadsem w parku maszyn. Wiecie, jak to jest – emocje i adrenalina robią swoje. Był trochę zły, że na torze wylano trochę za dużo wody. Wjechał w to miejsce, obróciło go i musiał gdzieś te emocje wyładować. Uspokoiliśmy go. Dostał czerwoną kartkę, pewnie dostanie też jakąś karę finansową i tyle. Sportowo spisuje się na torze bardzo dobrze, więc rozumiem, że czasami, gdy adrenalina skacze, dochodzi do takich sytuacji”.

Wstecz