15/08/2026
Start News Żużlowy przegląd prasy

Żużlowy przegląd prasy

Przegląd prasy przed pierwszym meczem domowym Orła i drugą kolejką Metalkas 2. Ekstraligi.
Żużlowy przegląd prasy

„Dziennik Łódzki” z tytułem: „Łódzka premiera żużlowej drużyny H. Skrzydlewska Orzeł”:

„Jaka jest ta nowa drużyna zbudowana przez Witolda Skrzydlewskiego? Na pewno to drużyna z charakterem. Niewiele ekip przy wyniku 31:41 po dwunastu biegach potrafiłoby zdobyć chociaż punkt. A to udało się właśnie podopiecznym trenera Macieja Jądera w inauguracyjnym meczu ze Stalą w Rzeszowie. Trzy ostatnie wyścigi kończyły się wygranymi łodzian: 5:1, 4:2 i 5:1. Mecz zakończył się remisem”.

 

Łódź.pl o sobotnim meczu:

„O ile przed pojedynkiem w Rzeszowie to «Żurawie» były stawiane w roli faworyta, o tyle obecnie to Orły będą musiały wziąć ten ciężar na swoje barki. Dodatkowo mecz może mieć bardzo duże znaczenie na koniec rozgrywek, gdyż Polonia uznawana jest za głównego kandydata do spadku, a takie spotkania łodzianie po prostu muszą wygrywać, jeśli chcą myśleć o czymś więcej niż tylko utrzymanie się w Metalkas 2. Ekstralidze”.

 

Portal Sportowa Piła o mocnym punkcie drużyny przed meczem na Moto Arenie:

„Polonia może mieć jeszcze jedną tajną broń, którą może wykorzystać w sobotę. Mianowicie postać Norberta Kościucha. Trener pilan reprezentował klub z Łodzi i z pewnością bardzo dobrze zna tamtejszy tor. Jeśli będzie w stanie odczytać jego przygotowanie i przekaże te informacje swoim podopiecznym, ekipa z Wielkopolski może mocno wejść w to spotkanie. Pamiętajmy jednak, że Orzeł również zamierza pozostać bez porażki – tym bardziej przed własną publicznością zawiesi wysoko poprzeczkę”.

 

„Przegląd Sportowy” zapowiada hit tej kolejki:

„W Metalkas 2. Ekstralidze od początku rywalizacji pasjonujemy się starciami gigantów. W premierowej kolejce Abramczyk Polonia Bydgoszcz mierzyła się z Cellfast Wilkami Krosno, a już w drugiej rundzie ekipa z Podkarpacia podejmie na własnym torze inny zespół celujący w awans do elity, czyli Arged Malesa Ostrów Wlkp. Krośnianie są podrażnieni po dotkliwej porażce w Bydgoszczy 36:54, więc teraz zrobią wszystko, by zmazać plamę i pokazać wszystkim, że to był wypadek przy pracy, a przedsezonowe opinie ekspertów doceniające ekipę Wilków nie były przesadzone”.

Wstecz