12/08/2026
Start News Licencja na tor i wyjaśnienia klubu

Licencja na tor i wyjaśnienia klubu

„Maszyna startowa była urządzeniem nowym i funkcjonowała bez najmniejszych problemów podczas wcześniejszych treningów i meczów sparingowych, co jednoznacznie potwierdza jej pełną sprawność operacyjną przed zawodami”.
Licencja na tor i wyjaśnienia klubu

Klub H. Skrzydlewska Orzeł Łódź oraz Miejska Arena Kultury i Sportu odniosły się do problemów technicznych, które wystąpiły podczas zawodów Varitex IMME im. Zenona Plecha. W oficjalnym komunikacie podkreślono, że awaria maszyny startowej oraz systemu zarządzania telebimem miała charakter nagły i była całkowicie niezależna od organizatorów.

 

Jak zaznaczono, infrastruktura Moto Areny Łódź została wcześniej szczegółowo sprawdzona przez przedstawicieli Polskiego Związku Motorowego oraz Ekstraligi Żużlowej. Kontrola przeprowadzona 20 marca nie wykazała żadnych nieprawidłowości, a obiekt został dopuszczony do użytkowania bez zastrzeżeń. Wszystkie systemy techniczne – w tym maszyna startowa – były w pełni sprawne.

 

Klub przypomniał również, że stadion w przeszłości wielokrotnie gościł prestiżowe zawody, takie jak IMME, finał Indywidualnych Mistrzostw Polski czy turnieje Speedway Euro Championship, które przebiegały bez uwag dotyczących infrastruktury.

Sama maszyna startowa była nowym urządzeniem i – jak podkreślono – działała bez zarzutu podczas wcześniejszych treningów oraz sparingów. Przed zawodami jej stan techniczny został dodatkowo zweryfikowany przez przedstawicieli Ekstraligi oraz komisarza toru, którzy nie zgłosili żadnych zastrzeżeń.

 

W komunikacie stanowczo sprzeciwiono się sugestiom o zaniedbaniach organizacyjnych. Zdaniem klubu była to sytuacja o charakterze nagłym, wynikająca z nieprzewidywalnej usterki technicznej.

 

Odnosząc się do zamieszania związanego z brakiem możliwości wyjścia mediów na tor po zawodach, wyjaśniono, że była to konsekwencja błędnej komunikacji pomiędzy ochroną ze strony Ekstraligi a organizatorem, a nie celowe działanie.

Do Łodzi przybył przedstawiciel producenta maszyny startowej, który przeprowadził szczegółową diagnostykę i wskazał przyczynę awarii. Klub zapewnia, że przeprowadzono już analizy zdarzenia i wdrażane będą działania mające zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

 

Na koniec poinformowano, że 2 kwietnia obiekt przeszedł ponowną weryfikację i ponownie uzyskał licencję toru.

 

Cały komunikat:

„Klub Żużlowy Orzeł Łódź oraz Miejska Arena Kultury i Sportu stanowczo podkreślają, że awaria maszyny startowej oraz systemu zarządzania telebimem podczas zawodów Varitex IMME im. Zenona Plecha była incydentem o charakterze nagłym i całkowicie niezależnym od organizatorów.

Infrastruktura stadionowa została uprzednio poddana szczegółowej kontroli przez przedstawicieli PZM oraz Ekstraligi Żużlowej w dniu 20 marca i została dopuszczona do użytkowania bez jakichkolwiek zastrzeżeń. Wszystkie systemy techniczne były w pełni sprawne. Podkreślamy, że w przeszłości na Moto Arenie Łódź m.in. dwukrotnie odbywały się zawody IMME, finał IMP oraz zawody SEC, wszystkie na wysokim poziomie i bez żadnych uwag dotyczących infrastruktury.

Maszyna startowa była urządzeniem nowym i funkcjonowała bez najmniejszych problemów podczas wcześniejszych treningów i meczów sparingowych, co jednoznacznie potwierdza jej pełną sprawność operacyjną przed zawodami. Przed sobotnią imprezą na obiekcie obecni byli również przedstawiciele Ekstraligi oraz komisarz toru, którzy nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości.

Nie zgadzamy się na sugerowanie zaniedbań po stronie organizatorów. Zaistniała sytuacja miała charakter incydentalny i była wynikiem nieprzewidywalnej usterki technicznej.

Wyjaśniamy również, że brak możliwości wejścia na tor przez media po zawodach wynikał z błędnej komunikacji między przedstawicielami ochrony ze strony Ekstraligi a organizatorem i nie był działaniem zamierzonym.

W związku z zaistniałą sytuacją w trybie pilnym do Łodzi przybył przedstawiciel producenta maszyny startowej, który przeprowadził szczegółową diagnostykę oraz wskazał przyczynę awarii.

Jednocześnie informujemy, że przeprowadzono szczegółowe analizy zdarzenia, a wszelkie niezbędne działania zostaną wdrożone niezwłocznie, aby wyeliminować ryzyko podobnych sytuacji w przyszłości. Ponadto MAKiS jako zarządca obiektu konsekwentnie inwestuje w rozwój infrastruktury, dzięki czemu Moto Arena Łódź spełnia najwyższe standardy i każdorazowo otrzymuje wysokie oceny komisji odbierającej stadion do sezonu.

W dniu 2 kwietnia obiekt przeszedł ponowną weryfikację i ponownie otrzymał licencję toru”.

Wstecz