Cel to play-off
— Moto Arena to jeden z moich ulubionych torów. Myślę, że nie tylko mój — większość zawodników bardzo lubi tu jeździć — podkreślał zawodnik łódzkiej drużyny. Oto co jeszcze powiedział tuż przed startem sezonu:
Marcin Nowak: Wszyscy jesteśmy zadowoleni, bo w końcu sezon oficjalnie się zaczyna. Jesteśmy dobrze przygotowani — udało się odjechać kilka sparingów i odbyć wiele sesji treningowych. Byle tylko pogoda dopisała. Jesteśmy nastawieni bardzo pozytywnie.
Myślę, że pierwszy mecz na wyjeździe to dla nas dobra sytuacja, ponieważ po zimie w wielu klubach pojawiają się problemy z optymalnym przygotowaniem nawierzchni. To może być nasz handicap, bo gospodarze również mogą być jeszcze nieco „pogubieni” na własnym torze. Przed nami bardzo długi sezon. Każdy punkt w tabeli się liczy, a Rzeszów to po prostu pierwszy krok w realizacji naszego planu. A naszym celem jest awans do fazy play-off.
Atmosfera w drużynie jest w porządku. Z większością zawodników znałem się już wcześniej — mieliśmy okazję startować razem w różnych barwach, zarówno w kraju, jak i za granicą. Nowi zawodnicy bardzo dobrze wkomponowali się w zespół, więc wygląda to naprawdę obiecująco. Myślę, że to będzie nasz kolejny atut — fakt, że tak dobrze się ze sobą dogadujemy.
Moto Arena to jeden z moich ulubionych torów i myślę, że nie jestem w tym odosobniony. Łódzki owal jest świetny, ponieważ nawet po przegranym starcie można tutaj jeszcze coś zdziałać. Niestety na wielu stadionach to start odgrywa kluczową rolę, a u nas wciąż daje się powalczyć na dystansie.

