16/08/2026
Start News Nowa drużyna w medialnych doniesieniach

Nowa drużyna w medialnych doniesieniach

Orzeł w przyszłym sezonie pojedzie znów w kompletnie nowym zestawieniu.
Nowa drużyna w medialnych doniesieniach

Od września trwa w portalach sportowych clickbajtowa licytacja dotycząca składu na przyszły sezon drużyny H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. Jednego dnia donoszono, że będzie „na bogato”, drugiego – że jednak szykują się cięcia. Przymierzano do drużyny kolejnych zawodników, by za moment podawać już inną wersję. Tak ten żużlowy światek działa – każdy ma swoje interesy, ktoś podrzuca ploteczki. Jednak, gdy na rynku pozostaje coraz mniej wolnych zawodników, to i typowanie staje się coraz bardziej prawdopodobne.

Orzeł jako jedyna drużyna spośród tych, które jeździły w ubiegłym roku w Metalkas 2. Ekstralidze, jeszcze nic oficjalnie nie ogłosił. Większość zespołów przygotowała już filmy promocyjne i przedstawiła swoje zestawienia. Ujawnień ze strony łódzkiego klubu możemy się spodziewać najprawdopodobniej na początku listopada.

 

Wiele powrotów

Skład Orła na sezon 2026 będzie oparty na zawodnikach, którzy wracają do tego klubu. Niektóre nazwiska mogą w pewien sposób zaskakiwać. Nam przypomina to trochę sytuację z 2023 roku. Wtedy również było wiele powrotów (Lahti, Gapiński, Jamróg), a ambicje przed sezonem były wysokie. Skończyło się jednak rozpaczliwą walką o utrzymanie. Nawiązanie do tamtego sezonu jest zasadne, bo do Orła – tak jak wtedy – ma teraz wrócić Timo Lahti. Będzie to jego trzecie podejście do łódzkiej drużyny. Ostatnie dwa sezony spędził w Tarnowie. W trakcie rozgrywek spekulowano, że zerwie umowę ze względu na problemy finansowe tarnowskiego klubu i trafi do Łodzi jeszcze w sezonie, jednak do tego nie doszło. Ten transfer może dziwić o tyle, że Lahti w 2023 roku jeździł w Łodzi przeciętnie i nie ukrywano niezadowalania z jego postawy.

Jak wiele wskazuje, tylko rok potrwał rozbrat z Orłem Olivera Berntzona. Zawodnik po sezonie 2024 przeniósł się do Ostrowa, gdzie nie ukrywał, że czuje się dobrze – został tam nawet kapitanem. Jednak sezon naznaczony kontuzjami nie pozwolił mu zostać w tym klubie dłużej. Czy odbuduje się w Łodzi?

Polska linia Orła wydaje się raczej pewna. Do Łodzi wraca Marcin Nowak, który ostatnie lata spędził w Rzeszowie. I nie ma co ukrywać, że nie był to dla niego czas stracony. Nowak był w Łodzi bardzo lubiany przez kibiców, więc jego powrót na pewno wielu ucieszy. Z Poznania do Łodzi ma się przenieść Szymon Szlauderbach.

W ostatnich dniach na giełdzie transferowej pojawiło się jeszcze jedno nazwisko mocno łączone z Łodzią czyli Jacob Thorssell. Szwedzki zawodnik ma dołączyć do Orła, mimo że sezon 2025 nie był dla niego udany. Media piszą, że okazał się tańszy od Zagara, który negocjował pozostanie w Orle. Słyszeliśmy też drugą wersję – że Thorsell daje jednak większy potencjał na odbudowanie formy i pokazanie w Łodzi bardzo dobrych wyników.

Nowa drużyna w medialnych doniesieniach
Nowa drużyna w medialnych doniesieniach

Nagel i Lewandowski

Na pozycji U-24 ma pojawić się Villads Nagel. Duńczyk ostatni sezon spędził w Pile na zasadzie wypożyczenia. To bardzo perspektywiczny zawodnik, który ma szansę zastąpić Mikkela Andersena i – podobnie jak on – dokładać ważne punkty dla drużyny. Jeżeli nic się nie zmieni, wypożyczenie ze Stali Gorzów powinno dojść do skutku.

W formacji juniorskiej zostaje Seweryn Orgacki. Jego partnerem ma być Krzysztof Lewandowski – junior, który był zawodnikiem toruńskiej drużyny, a teraz ma zejść ligę niżej i spróbować pokazać się z jak najlepszej strony w swoim ostatnim roku juniorskich występów. W poprzednim sezonie stracił w Toruniu miejsce w składzie, zdobywając łącznie 11 punktów i 2 bonusy w 20 biegach. Przenosiny do Łodzi i niższej klasy rozgrywkowej mają dać mu gwarancję startów i większą pewność siebie, co ma być trampoliną do powrotu do formy.

 

Licencjonowanie sezonu

Oprócz obserwowania, w jakim ostatecznie składzie pojedzie Orzeł, przed nami także komunikaty dotyczące przyznawania licencji. Do wczoraj kluby miały czas, by zgłosić wnioski o chęć startu w Metalkas 2. Ekstralidze. Do końca października mają być wydawane Promesy Infrastrukturalne

Ekstraliga Żużlowa do 10 listopada powinna poinformować, czy któryś z klubów znajduje się w sytuacji, w której jego licencja jest zagrożona lub otrzymał rekomendację negatywną. Dopiero po tych komunikatach ma się rozpocząć oficjalne, podstawowe okienko transferowe. Co ciekawe, nie będą mogły brać w nim udziału kluby, które mają status „klubu zagrożonego”

Złożenie kompletnej dokumentacji związanej z procesem licencyjnym, w tym przede wszystkim końcowego sprawdzenia finansowego, ma nastąpić do 29 listopada. W grudniu zaplanowano jeszcze jedno, dodatkowe okienko transferowe.

 

Łukasz Bazylewicz

Wstecz