15/08/2026
Start News Będę jeździł na pewno

Będę jeździł na pewno

Tomasz Gapiński opowiada o awansie Piły, trenowaniu juniorów, przyszłości oraz sezonie Metalkas 2. Ekstraligi.
TG
Ocena kolegów z zespołu z Piły w tym sezonie może być tylko jedna.
Oczywiście – mega pozytywnie. Awansowali do pierwszej ligi i to w jakim stylu. Więc piątka z plusem, innej oceny być nie może.
 
Jak oceniasz ich szanse na to, by w przyszłym roku namieszać w lidze wyżej?
Nie wiem jeszcze, jaki będzie skład. Musimy chwilę poczekać, żeby ocenić, czy rzeczywiście mogą namieszać. Będziemy się starać, zobaczymy, jak klub to wszystko poukłada.
 
Czy za rok zobaczymy Cię w barwach Polonii Piła?

Nie wiem, nie mam pojęcia. Nie rozmawiałem jeszcze z prezesami na ten temat.
 
Jak się czujesz pod względem zdrowotnym i co planujesz w sezonie 2026 – nadal ścigać się na torze, czy raczej skręcisz w inną stronę zawodowo?
Nadal. Pozwól, że przeklnę – mam takiego pierdolca, nawet jeszcze większego niż wcześniej. Miałem niedosyt, bo ta kontuzja… nie tak miało to wyglądać, jak wyszło. Ale będę jeździł. Na pewno.
 
W tym sezonie startów miałeś niewiele.
Dwa mecze i w trzecim ta nieszczęsna kontuzja. Teraz mam jeszcze większą chęć jeździć niż kiedykolwiek.
 
A w przyszłości – w tej dalszej – myślisz o karierze trenerskiej? W 2023 roku, mimo kontuzji, mocno wspierałeś kolegów w Łodzi.
Teraz zajmuję się młodzieżą, więc działam cały czas. Dziś właśnie skończyliśmy trening – już po ciemku. Trenujemy ostro.
 
Jak pracuje Ci się z młodzieżą w Pile?
Bywa różnie. Jednego trzeba okrzyczeć, drugiego pogłaskać. Każdy jest inny. Ale ogólnie – na plus.
Będę jeździł na pewno
Będę jeździł na pewno

Co najbardziej podoba Ci się w trenowaniu młodego pokolenia?

Trudne pytanie. Wszystko zależy od adepta. Jeden szybko łapie, drugi wolniej. Najważniejsza jest praca i zaangażowanie. Akurat ci, którzy teraz regularnie trenują, mają ogromną chęć nauki speedwaya.

 

Masz już wychowanków, w których pokładasz szczególne nadzieje?


Jest kilku, ale to za wcześnie na podawanie konkretnych nazwisk. Dwóch chłopaków – jeden ma 12 lat, drugi 10 – prezentują się naprawdę dobrze. Podejrzewam, że gdybyśmy puścili ich na licencję 500R, zdaliby ją spokojnie. Ale bez przesady – nie pompujemy balonika. Idziemy spokojną drogą.

 

Jak oceniasz ten sezon Metalkas 2. Ekstraligi?

Leszno było murowanym faworytem – bez dwóch zdań. Ale sezon naprawdę ciekawy, moim zdaniem nawet bardziej niż w Ekstralidze. Dużo fajnych meczów, świetne zawody i mnóstwo mijanek. Super się to oglądało.

 

A dla Orła, jaki Twoim zdaniem był ten sezon?

Myślę, że możecie się cieszyć jako kibice. Utrzymali się, mimo wielu perturbacji i problemów zdrowotnych kilku zawodników. Ostatecznie wszystko ułożyło się dobrze. Myślę, że prezes Skrzydlewski też się cieszy. Przy okazji go pozdrawiam i mam nadzieję, że w końcu się do mnie odezwie, bo mamy jeszcze jeden temat do załatwienia.

 

Rozmawiała: Patrycja Pąśko

Będę jeździł na pewno
Wstecz