Co w prasie piszczy przed weekendem
Dziennik Łódzki o tym, co decyduje o pozostaniu w lidze:
"Najważniejsze jest jednak zwycięstwo i posiadanie tej czteropunktowej przewagi. O pozostaniu w lidze decyduje wynik dwumeczu. O zwycięstwie w tym dwumeczu decyduje kolejności: większa suma punktów meczowych, większa suma punktów biegowych, wyższa pozycja w końcowej tabeli po części zasadniczej zgrywek. Drużyna H. Skrzydlewska Orzeł Łódź była wyżej w tabeli, więc gdyby rywale drobili stratę 4 punktów i tak łodzianie będą zwycięzcami. Unię ratuje tylko pięciopunktowy triumf. Nawet o tym nie myślimy".
Express Ilustrowany o przygotowaniach klubu do przyszłego sezonu:
"Widać w łódzkim klubie są pewni sukcesu, bo działacze prowadzą zaawansowane rozmowy dotyczące budowy silnej drużyny na przyszły sezon.
Obecnie numerem jeden na liście życzeń Orła jest... Jan Kvech. Nie osiągnięto jeszcze porozumienia w sprawach finansowych, ale jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to już w tym tygodniu Czech może dogadać się z władzami łódzkiego klubu".

