16/08/2026
Start News Orzeł o fazie play-down

Orzeł o fazie play-down

Będziemy robić wszystko, żeby rozgrywki skończyć po tych dwóch meczach - mówi Maciej Jąder, trener H.Skrzydlewska Orzeł Łódź.
Konferencja

Ostrovia Ostrów wydawała się przed ostatnim spotkaniem takim łatwym, przyjemnym rywalem. Okazało się jednak, że to przeciwnik wymagający i trudny.

Trudny rywal, ciężkie zadanie. Będziemy robić wszystko, żeby nie powtórzyła się sytuacja, która miała miejsce u nas na torze.

 

To nie był chyba wymarzony rywal?

Spodziewaliśmy się tego, że drużyna z Poznania wybierze Tarnów. Także byliśmy na to przygotowani. Czeka nas ciężkie zadanie, ale my się nie poddajemy. Będziemy robić wszystko, żeby rozgrywki skończyć po tych dwóch meczach.

 

Prawie dwa tygodnie na przygotowania, to możliwość konsolidacji drużyny, dopasowania sprzętu i zrobienia wielu rzeczy.

Dokładnie taki mamy plam. Mam nadzieję, że zawodnicy, zwłaszcza seniorzy, bo ostatnio nie spisali się w meczu, wyciągną jakieś wnioski. Plan treningowy mamy już rozpisany. Jutro odbywają się u nas zawody młodzieżowe DMPJ, w czwartek mamy zaplanowany trening w Grudziądzu. Po treningu w Grudziądzu jadę z Sewerynem Orgackim na Mistrzostwa Polski do Bydgoszczy. W przyszłym tygodniu będziemy trenowali w Łodzi oraz we Wrocławiu.

 

Dlaczego akurat Grudziądz i Wrocław?

Długie, twarde tory. Szukamy szybkości, startów, czegoś innego niż mamy tutaj na miejscu.

 

Czy to, że pierwszy mecz jedziecie na wyjeździe, działa na waszą korzyść czy nie?

Osobiście wolałbym, żebyśmy pierwszy mecz mieli u siebie, ale w zeszłym roku lepiej sobie radziliśmy u nich niż u nas. Wszystko jest możliwe. Mam nadzieję, że uda nam się to załatwić. Jeżeli nie, to trudno, będziemy walczyć.

 

Jaki jest stan zdrowia Vaclava Milika? Zobaczymy go jeszcze w fazie play-down, czy to już koniec sezonu dla niego?

Właśnie przed chwilą rozmawiałem z nim telefonicznie. Czuje się coraz lepiej, więc w przyszłym tygodniu pojawi się na treningu. Zobaczymy, jak będzie się czuł.

 

(not. Patrycja Pąśko)

Wstecz