Po prostu dostałem szansę
Jak oceniasz swój dzisiejszy występ?
Średnio, można powiedzieć na czwórkę. Ani dobrze, ani źle. Jestem wymagający wobec siebie i chcę wygrywać dużo biegów, więc… no, ocena średnia.
Biorąc pod uwagę, że wcześniej dostawałeś mało szans, dzisiejszy wynik wygląda naprawdę dobrze.
Tak, zwłaszcza że pojechałem po takiej przerwie pięć biegów – pełny, regularny mecz. Żaden trening tego nie zastąpi. Ani sparing, ani trening – mecz to mecz. I faktycznie, jak na tę przerwę, to pod tym względem wypadło naprawdę korzystnie.
A coś się zmieniło w twoich przygotowaniach? Skąd ta zmiana w jeździe?
Nie było żadnej zmiany w jeździe, po prostu dostałem szansę. I to wystarczyło. Cały czas trenowałem, cały czas pracowałem. Ścigaliśmy się na treningach, nie odstawałem od reszty. Trener Maciej Jąder to zauważył, dał mi szansę i myślę, że dziś ją wykorzystałem.
Jak wygląda Twoja współpraca z trenerem Jąderem?
Pozytywnie. Myślę, że wszyscy chłopacy są teraz bardziej uśmiechnięci, atmosfera jest według mnie dużo lepsza.
Czyli zmieniła się energia w zespole?
Tak, skupiamy się na robocie, pracujemy ciężko, ale przy tym jest uśmiech i każdy wie, co ma robić.

