Przegląd prasy po wygranej Orła z Unią
Dziennik Łódzki o początku rewanżu w Tarnowie:
„Od podwójnego zwycięstwa zaczęli mecz z Unią w Tarnowie żużlowcy drużyny H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. Para Vaclav Milik, Andreas Lyager nie dała rywalom szans".
Express Ilustrowany o przebiegu meczu:
„Kropkę nad i postawił w biegu trzynastym Robert Chmiel. Przyjechał pierwszy na metę, bieg był remisowy, a wynik meczu wynosił wówczas 46:32. Łodzianie nie musieli już startować. Zdobyli trzy punkty i nie jest wykluczone, że także w fazie play-off zmierzą się z drużyną z Tarnowa. Utrzymanie H. Skrzydlewska Orzeł Łódź w Metalkas 2. Ekstralidze jest coraz pewniejsze, bo drużyna łapie formę”.
Gazeta Krakowska o najlepszym zawodniku "Jaskółek" podczas niedzielnego spotkania z Orłem:
„Wśród gospodarzy najjaśniejszą postacią był Timo Lahti, choć i jemu zdarzyło się przegrać wyścig podwójnie (w 6. biegu przyjechał za plecami najlepszego wśród gości Andreasa Lyagera i Mateusza Bartkowiaka)”.
Przegląd Sportowy o problemach tarnowskiej drużyny:
„Kłopoty klubu z Tarnowa są wszystkim znane. Zawodnicy powoli tracą cierpliwość i zaczynają głośno mówić o zaległościach finansowych. Sytuacji nie poprawia z pewnością wycofanie się ze współpracy partnera głównego Unii – firmy Autona, w związku z czym w Poznaniu zawodnicy jeździli z zaklejonym logo sponsora! Trudno się więc dziwić, że w niedzielę nawet na swoim torze nie byli w stanie sprostać innemu outsiderowi – Orłowi Łódź (40:50). Istnieje ryzyko, że sezon dla niektórych zakończy się z początkiem sierpnia. Jeśli Unia nie dojedzie do końca rywalizacji, nie będzie sensu rozgrywać fazy play-down! Swoją drogą byłaby to wizerunkowa katastrofa drugiego poziomu rozgrywkowego w naszym kraju”.

