15/08/2026
Start News Nowy dobrze znany trener i żużlowa łódzka legenda

Nowy dobrze znany trener i żużlowa łódzka legenda

Trenerem Orła Maciej Jąder, a jego asystentem Hans Andersen.
Konferencja prasowa

Marcin Ulacha, członek rady nadzorczej H. Skrzydlewska Orzeł Łódź:

Temat dzisiejszej konferencji jest wszystkim znany i poniekąd oczywisty. W ostatnim czasie pojawiło się wiele dywagacji i spekulacji, zwłaszcza w internecie, na platformach społecznościowych. Chcielibyśmy jasno zaznaczyć, że decyzje dotyczące zmian kadrowych nie są bezpośrednim skutkiem ostatniego meczu ani sytuacji, które miały podczas niego miejsce. Była to decyzja, do której dojrzewaliśmy przez kilka tygodni. Chcielibyśmy bardzo podziękować trenerowi Ślączce za te kilka miesięcy współpracy. Jednak zespół to drużyna – i w drużynie wszyscy członkowie muszą prezentować podobną energię, zmierzającą w tym samym kierunku, tworząc pewną synergię. Tego niestety nie udało się osiągnąć i dlatego musieliśmy podjąć tę decyzję, póki był na to czas.

 

Jan Konikiewicz, dyrektor zarządzający H. Skrzydlewska Orzeł Łódź:

Chcielibyśmy wyraźnie podkreślić, że decyzja o zmianach kadrowych nie jest spowodowana wyłącznie tym, co wydarzyło się w zeszłym tygodniu. Ani nawet samymi wynikami sportowymi. To raczej efekt kumulacji różnych zdarzeń i elementów, które doprowadziły nas do wniosku, że to jest w tym momencie najrozsądniejsze rozwiązanie zarówno dla klubu, jak i dla trenera oraz całej sportowej Łodzi. Jeśli chodzi o wydarzenia z ubiegłego tygodnia – nie chcemy się zbytnio zagłębiać w szczegóły, tym bardziej w przestrzeni medialnej. Musimy jednak jasno zaznaczyć, że tego typu wypowiedzi do mediów oraz brak solidarności z zespołem nie są w porządku. To nie jest nasz styl, to nie jest coś, czego potrzebujemy w tym trudnym momencie sezonu. Jak wszyscy wiemy, walka o play-offy jest już – niestety – przegrana. Teraz wchodzimy w etap, w którym musimy zrobić wszystko, aby utrzymać się w lidze i wygrać dwumecz w fazie play-down. Chcemy powalczyć o piąte miejsce i wierzymy, że jesteśmy w stanie to osiągnąć.

Przed nami wiele wyzwań, także torowych. Chciałbym tu jednoznacznie zaznaczyć, że za całościowe przygotowanie toru oraz za to, aby był on – po pierwsze – regulaminowy, a po drugie – zgodny z oczekiwaniami naszych zawodników oraz powtarzalny zarówno na treningach, jak i podczas zawodów, odpowiada trener. Oczywiście nie działa sam, ma do dyspozycji cały sztab. Wszyscy jesteśmy drużyną i jeśli zaczyna brakować jedności, współpracy, komunikacji czasem trzeba podjąć trudne decyzje. Dlatego dziękujemy trenerowi Januszowi Ślączce za jego wkład. To jest trudny sezon dla łódzkiego żużla, ale mogę powiedzieć, że przyszłość rysuje się w naprawdę pozytywnych barwach. Chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby utrzymać się w tej lidze – i stąd decyzja o zmianach w sztabie szkoleniowym.

Przechodząc do pozytywniejszych informacji – z przyjemnością informuję, że nowym pierwszym trenerem zespołu został Maciej Jąder. To osoba, która brała udział w budowie tej drużyny już na etapie negocjacji, zdobywała doświadczenie w Łodzi w zeszłym sezonie i teraz wspólnie z nami będzie walczyć o utrzymanie ligi w Łodzi. Co więcej, mamy kolejną dobrą wiadomość, która, mam nadzieję, ucieszy łódzkich kibiców. Maciej nie będzie sam mierzył się z tym wyzwaniem – jego asystentem i konsultantem został Hans Andersen. Będzie to jego debiut w tej roli w polskim żużlu w ogóle.

 

Maciej Jąder, trener H. Skrzydlewska Orzeł Łódź:

Przed nami dużo pracy, więc wszystkie ręce na pokład. Mamy świeżą energię – i myślę, że właśnie tego nam brakowało. Bardzo się cieszę, że będę miał u boku człowieka, który doskonale zna żużel, ten tor, kibiców i na pewno będę korzystał z jego cennych rad. Mówię oczywiście o Hansie Andersenie. Wierzę, że jego obecność wniesie do drużyny nową energię. Zwłaszcza, że mamy w zespole także Duńczyków. Hans to bardzo pozytywna postać. Mój cel jest jeden – utrzymać się w tym roku w Metalkas 2. Ekstralidze. Cieszę się również, że mamy w klubie sztab ludzi, którzy potrafią ze sobą dobrze współpracować. Mam tu na myśli zarówno kierownika, jak i dyrektora – wszystkich bez wyjątku. Trzeba to wszystko poskładać od nowa, scalić. Na dziś najważniejsza kwestia to tor, który musi być powtarzalny. Ale wiemy już, co należy robić, mamy plan działania. Oby wszystko poszło po naszej myśli. Główny cel jest jasny – utrzymanie w lidze.

Wstecz