15/08/2026
Start News Orzeł bez Ślączki

Orzeł bez Ślączki

Kulisy rozstania Janusz Ślączki z łódzkim klubem.
Orzeł bez Ślączki

- Z dniem 5 lipca 2025 roku Janusz Ślączka przestał pełnić funkcję trenera zespołu H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. Ostatnim meczem pod jego wodzą było spotkanie 10. rundy Metalkas 2. Ekstraligi przeciwko Texom Stali Rzeszów. - podał ofijclany profil klubu o godzinie 17. Nie podano sposobu rozwiązania umowy i z czyjej inicjatywy do niej doszło.

Jednak ten ruch wcale nie jest jakim dużym zaskoczeniem. Drużyna do tej pory wygrała tylko dwa spotkania. W większości odjechanych meczów prezentowała się słabo. Nie mogla uzyskać rytmu, w którym dobrą jazdę prezentuje większość zawodników.

Do takiego ruchu na pewno przyczyniły się także czwartkowe wydarzenia. Przegrana u siebie w ważnym meczu dla układu tabeli z Rzeszowem to jedno. Okoliczności tego spotkania w tym stan toru to druga sprawa. Trener Ślączka w telewizyjnym wywiadzie mówił o tajemniczej osobie, która miała wpływ na tor. Z jednej strony zdejmował z siebie odpowiedzialność, z drugiej przyznawał, że jako trener nie pilnuje wszystkiego. Powtarzał to także na konferencji prasowej po meczu, mówiąc: - Zabrakło kilku punktów ze strony zawodników. Dużo zamieniliśmy na zera, były też upadki, no i tego właśnie zabrakło, żeby wygrać mecz. Ja liczę na każdego zawodnika. To nie jest tak, że tylko na Vaclav czy Oliviera – każdy, kto jest wystawiony do składu, musi po prostu pojechać. Na pewno trochę się pogubiliśmy na początku, przez to niefortunne polanie toru przez jednego pana….

Te słowa obudziły irytacje w teamie Orła. Po pierwsze inna była narracja w parku maszyn. Po drugie zespół wiedział, że nad torem przed meczem przez wiele godzin pracował właśnie trener Ślączka wraz toromistrzem (pisaliśmy o tym dużo w tekście Karambol).

W piątek doszło do kilku spotkań wewnątrz klubu i efektem tych rozmów jest rozstanie się ze szkoleniowcem. W zespole H.Skrzydlewska Orzeł Łódź jest cały czas trener Maciej Jąder i zapewne to on będzie przygotowywał drużynę do bardzo ważnego meczu z Ostrowem za tydzień. Chociażby dlatego, że zna zespół i nie będzie musiał wszystkiego zaczynać od zera. Warto też przypomnieć, że w ubiegłym roku wszedł z Orłem do play-off. Być może sztab szkoleniowy będzie jednak wzmocniony.

- Trener Janusz Ślączka prowadził drużynę Orła od początku przygotowań do sezonu 2025. Był już wcześniej związany z łódzkim klubem – w latach 2011–2013 oraz 2017–2018. To pod jego wodzą zespół utrzymał się w lidze jako beniaminek w sezonie 2011. W kolejnych latach trener Ślączka towarzyszył drużynie w jednym z najtrudniejszych okresów w historii klubu – podczas budowy Moto Areny Łódź, gdy Orzeł musiał rozgrywać wszystkie mecze pierwszej części sezonu 2018 na wyjeździe. - napisał Orzeł w komunikacie na swojej stronie internetowej.

Orzeł bez Ślączki
Orzeł bez Ślączki
Wstecz