Żurawie lepsze na Moto Arenie
Po dobrym występie w Krośnie nadzieje na wygrana kibiców w Łodzi były duże. Jednak czwartkowy wieczór na Moto Arenie sprowadził wszystkich dość brutalnie na ziemie. Rzeszów wygrał z Orłem, kontrolując ten mecz Orzeł nie wykorzystywał szansy na odrabianie strat w biegach, gdzie jechał w przewadze. Świetnie mecz zaczął Wojdyło(od trzech wygranych biegów), ale potem był jednym z zawodników który upadł na tor. Orzeł drużynowo wygrał dopiero w dziesiątym biegu. A przed biegami nominowanymi rzeszowianie prowadzili ośmioma punktami. I jeszcze ją powiększyli o dwa w końcowym wyniku. W Orle znów pojawił się problem znany w tym sezonie czyli, że jedzie tylko część drużyny.
Wkrótce obszerna analiza z tego spotkania.
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź - Texom Stal Rzeszów. 40:50

