12/08/2026
Start News Niedzielne popołudnie na Smoczyku

Niedzielne popołudnie na Smoczyku

To spotkanie to z pewnością żużlowa gratka. Legendarny stadion, utytułowany rywal z barwną historią. Więc, aby odnieść dzisiaj sportowy sukces, Orły będą musiały ciężko powalczyć.
Mecz w Lesznie

Na początek taka ciekawostka. Wiecie, co łączy Leszno i Łódź? Światowa gwiazda muzyki klubowej DJ Tiesto. Wystąpił on w Lesznie w 2004 roku. W tym roku w lipcu zagra w Łodzi (co prawda nie wpadnie na Moto Arenę, jak pisaliśmy na prima-aprilis). Żużlowo jednak te miasta dzieli wiele - zarówno historycznie, jak i pod względem aktualnego potencjału.

 

Krótka przygoda

Dla drużyny z Leszna pobyt w Metalkas 2. Ekstralidze ma być krótką przygodą. Po spadku z Ekstraligi z drużyną zostali kluczowi zawodnicy: Janusz Kołodziej, Grzegorz Zengota i Ben Cook. Leszno to nie tylko osiemnastokrotny mistrz Polski, to także ośrodek, który słynie z pracy z młodzieżą. Nawet dzisiaj, gdyby zaszła taka potrzebna, mogliby wystawić skład złożony z młodych adeptów żużla. Przed sezonem żużlowe media zastanawiały się, czy Leszno pojedzie sezon bez porażki. Tak jednak się nie stało i mają na ten moment na koncie jedną przegraną na torze w Krośnie. U siebie do tej pory pojechali trzy spotkania. Zdobyczy punktowe gości były następujące: Tarnów - 26 pkt., Bydgoszcz - 38 pkt., Ostrów Wielkopolski - 41 pkt.
Na mecz z Orłem do składu gospodarzy wraca po kontuzji Ben Cook, który został nazwany jednym z objawień poprzedniego sezonu Ekstraligi (miał średnią 1,976). W Lesznie nikt nie bierze pod uwagę innego scenariusza jak zwycięstwo byków. Jedynie rozmiar tego zwycięstwa może być przedmiotem dyskusji. Trener Rafał Okoniewski dokonał przed tym spotkaniem zmian w numerach zawodników - w odniesieniu do Josha Pickeringa i Nazara Parnitsky’ego. Na przedmeczowej konferencji prasowej Nazar Parnitskyi chwalił tor w Lesznie: - Jest przygotowany w tym sezonie bardzo dobrze. Trener i toromistrz robią wszystko, abyśmy dobrze się na nim czuli i by był powtarzalny. Tak jest do tej pory i mam nadzieję, że pozostanie nadal. (cytat za leszno24.pl)

Niedzielne popołudnie na Smoczyku
Niedzielne popołudnie na Smoczyku

Po dobry występ

W drużynie H. Skrzydlewska Orzeł Łódź też dokonano korekt numerów zawodników. Z młodzieżowcami tym razem pojedzie Robert Chmiel. Andreas Lyager został przesunięty pod numer pierwszy.  - Każdy chce pojechać jak najlepiej, wywalczyć możliwie najlepszy wynik. Skład pozostaje praktycznie ten sam. Będą jedynie drobne zmiany numerów startowych - tak mówił w środę trener Janusz Ślączka.

W awizowanym składzie na pozycji U-24 jest Mateusz Bartkowiak. Ale pod ósemką będzie Mikkel Andersen i zapewne tego ostatniego zobaczymy na torze w Lesznie. Pytanie, ile razy i od którego biegu. Jeżeli patrzymy na potencjał drużyn i statystykę - to Leszno ma jedną porażkę, a Orzeł ma tylko jedno… zwycięstwo (u siebie z Tarnowem).

Skoro dziś Orzeł na pewno nie jest faworytem, to może taki sportowy luz pozwoli pojechać dobre zawody? Bo jeżeli szlifować formę, to lepiej z silniejszymi od siebie. Ten mecz na zamknięcie rundy może okaże się jednak jakimś znakiem, że forma drużyny będzie rosła w dalszej części rozgrywek. Mówił o tym w środę Jan Konikiewicz, dyrektor zarządzający klubu: - Jestem przekonany, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej, zawodnicy się docierają, a trenerzy mocno z nimi pracują, dużo rozmawiają, intensywnie trenują. Wierzę, że efekty tej pracy pojawią się bardzo szybko, a druga runda sezonu będzie zdecydowanie lepsza niż dotychczasowe występy. 

(Łukasz Bazylewicz)

Niedzielne popołudnie na Smoczyku

Awizowane składy:

Fogo Unia Leszno:

9. Josh Pickering


10. Janusz Kołodziej


11. Nazar Parnitskyi


12. Benjamin Cook


13. Grzegorz Zengota


14. Kacper Mania


15. Antoni Mencel



 

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź:

1. Andreas Lyager


2. Patryk Wojdyło


3. Václav Milík


4. Mateusz Bartkowiak


5. Robert Chmiel


6. Olivier Buszkiewicz


7. Seweryn Orgacki

Wstecz