15/08/2026
Start News Milik: To dopiero początek. Będzie jeszcze lepiej

Milik: To dopiero początek. Będzie jeszcze lepiej

Pojechałem nawet pięć okrążeń – nie wiem czemu. Widziałem jakąś żółtą flagę, ale jak się człowiek nakręci jazdą, to patrzy tylko na tor, a nie na flagi.
Milik

Vaclav Milik w wypowiedzi po pierwszej wygranej Orła cieszył się ze zwycięstwa, ale podkreślał, że to jeszcze nie jest szczyt możliwości drużyny. – Dopiero się rozkręcamy – mówił. Pochwalił pracę zespołu, tor i współpracę z Lyagerem, a pięć przejechanych okrążeń…? Cóż, zdarza się, gdy emocje biorą górę.

 

"Wydaje mi się, że każdy z nas może dać z siebie więcej. To dopiero początek sezonu – wiem, że to już trzeci mecz, ale za nami jeszcze niewiele jazdy. Teraz dopiero ruszają ligi zagraniczne, więc myślę, że kiedy chłopaki i ja trochę więcej pojeździmy, wszystko zacznie wyglądać jeszcze lepiej.

Cieszę się, że dziś od początku dobrze się spasowaliśmy i pojechaliśmy solidnie jako drużyna. Punktowała cała ekipa. To bardzo ważne. Bo wiadomo, jeden może mieć dobry dzień, ale jeśli reszta nie pomoże, to meczu się nie wygra. Tylko będąc drużyną zdobywa się punkty i to dzisiaj pokazaliśmy.

Milik: To dopiero początek. Będzie jeszcze lepiej

Tor też miał znaczenie. Był inny niż na treningach, ale wcale nie gorszy – dobrze się na nim jechało i szybko się dopasowaliśmy. Od początku sezonu tu trenujemy, więc gdyby nas zaskakiwał tor, to byłby dziwnie. Chłopaki doskonale wiedzą, co robią. Zmiany, które wprowadzaliśmy, były trafione.

Nasze podwójne zwycięstwo w ostatnim wyścigu idealnie pokazuje, jak ważna jest jazda zespołowa. Z Lyagerem dogadaliśmy się przed meczem i potem zrobiliśmy dokładnie to, co ustaliliśmy w parku maszyn.

Pojechałem nawet pięć okrążeń – nie wiem czemu. Widziałem jakąś żółtą flagę, ale jak się człowiek nakręci jazdą, to patrzy tylko na tor, a nie na flagi. Ale fajnie było!

Mam nadzieję, że to zwycięstwo da nam dodatkowego „kopa” – żebyśmy potrafili dobrze jechać nie tylko u siebie, ale i na wyjazdach. Chcemy być mocnym punktem także poza Łodzią"

 

Wstecz