12/08/2026
Start News Zwycięstwo na zakończenie majówki

Zwycięstwo na zakończenie majówki

Jest wygrana domowa do tego odniesiona w przekonującym stylu.
Wygrana

W aplikacji Ekstraligi aż 97 procent kibiców typowało przed meczem zwycięstwo H.Skrzydlewska Orzeł Łódź. I nie mylili się. Kibice na Moto Arenie zobaczyli pierwszą wygraną w tym sezonie. Mimo słabego początku sezonu w wykonaniu łódzkiej drużyny, do tego meczu podchodziła ona jako faworyt. Przegrana na pewno mocno odbiłaby się na wizerunku zespołu, a także mocno zweryfikowałaby przedsezonowe aspiracje.

 

Bez zagrożenia

W tym meczu goście mieli na tablicy wyników tylko raz korzystny dla siebie wynik. Było to po pierwszym biegu, który wygrał Milik, ale dopiero czwarty był Chmiel - co dało remis. Robert Chmiel znów słabo rozpoczął mecz, jednak później na jego koncie pojawiły się trójki. Jak sam mówił po meczu - wymienił motocykl i to pomogło. Bieg juniorski Orzeł wygrał 4:2, a w kolejnym zobaczyliśmy pierwsze dziś podwójne zwycięstwo gospodarzy dzięki Lyagerowi (najlepiej punktujący dzisiaj dla Orła) i Andersenowi. I tu od razu dodajmy, że młody wypożyczony do Orła zawodnik pojechał dobre spotkanie. I wydaje się, że będzie wzmocnieniem drużyny i może długo nie oddać Bartkowiakowi pozycji U-24.

Zwycięstwo na zakończenie majówki
Zwycięstwo na zakończenie majówki

Budowanie przewagi

Po pierwszej serii Orzeł prowadził sześcioma punktami. W kolejnych rundach konsekwentnie zwiększał przewagę. Po drugiej stronie najwięcej krwi łódzkim zawodnikom psuł, tak jak przewidywano przed meczem Timo Lahti. W piątym starciu był poza zasięgiem łódzkich zawodników, podobnie w ósmym. Ten bieg był pierwszym, który Jaskółki wygrały drużynowo. Po trzech seriach mieliśmy wynik 37:23 i nikt już nie zakładał, że Orzeł ten mecz przegra.

 

Zabawa w punktowanie

W jedenastym starciu trener Ślączka dał szansę Bartkowiakowi. Przed meczem szkoleniowiec drużyny mówił, że zawodnik jak na razie go rozczarowuje. Ale miał zakupić nowe silniki, by zmienić sytuację. Mateusz dostał w tym starciu trudnych rywali, bo na starcie po stronie Jaskółek pojawili się Lahti z Zagarem. I tylko Milk dał radę powalczyć z Timo. Bartkowiak bezbarwny i poza stawką.

Kapitan Orła wreszcie jechał inaczej. Widać było, że dobre punktowanie w turniejach poza ligą nie było przypadkiem. - Sprzętowo jest już dobrze. Nie do końca jestem z siebie zadowolony, bo robię jeszcze błędy. Dużo trenuję. Chcę dużo jeździć, bo to kocham. Trenuję u siebie w Pardubicach i w Pradze. Za chwilę rusza liga szwedzka, w której też będę startował - mówił Milik.

Czwartą serię Orzeł przegrał dwoma punktami, ale nie miało to już znaczenia w kontekście spotkania. W biegach nominowanych łódzcy żużlowcy nie zostawili żadnych wątpliwości, które wygrali podwójnie i podwyższyli swoją przewagę punktową. 

Weryfikacją, czy Orzeł z formą idzie w dobrą stronę, będą oczywiście kolejne spotkania. Jednak to zwycięstwo, mimo że nad słabszym zespołem z Tarnowa może być bardzo potrzebne w kontekście pewności siebie i złapania przez drużynę luzu.

Zwycięstwo na zakończenie majówki

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź - Autona Unia Tarnów 55:35

 

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź - 55 pkt.


9. Vaclav Milik - 12+2 (3,2*,3,2,2*)


10. Patryk Wojdyło - 8+2 (2,3,2*,1*)


11. Robert Chmiel - 11 (0,2,3,3,3)


12. Mikkel Andersen - 6+3 (2*,1*,1,-,2*)


13. Andreas Lyager - 13 (3,3,2,2,3)


14. Olivier Buszkiewicz - 4+1 (3,1*,0)


15. Seweryn Orgacki - 1 (1,0,u)


16. Mateusz Bartkowiak - 0 (0)

 

Autona Unia Tarnów - 35 pkt.


1. Matej Zagar - 9 (2,3,2,1,1,0)


2. Marko Lewiszyn - 2+1 (0,1*,1,0,-,-)


3. Timo Lahti - 14+1 (1*,3,3,3,3,1)


4. Sebastian Madej - 0 (-,-,-,-)


5. Mateusz Szczepaniak - 5 (1,0,1,2,0,1)


6. Radosław Kowalski - 0 (0,0,0)


7. Jan Heleniak - 3 (2,0,1)


8. Fraser Bowes - 2 (2,0)

 

Bieg po biegu:

1. (61,90) Milik, Zagar, Lahti, Chmiel - 3:3 - (3:3)

2. (63,03) Buszkiewicz, Heleniak, Orgacki, Kowalski - 4:2 - (7:5)

3. (61,41) Lyager, Andersen, Szczepaniak, Lewiszyn - 5:1 - (12:6)

4. (61,11) Zagar, Wojdyło, Buszkiewicz, Kowalski - 3:3 - (15:9)

5. (61,31) Lahti, Chmiel, Andersen, Szczepaniak - 3:3 - (18:12)

6. Lyager, Zagar, Lewiszyn, Orgacki - 3:3 - (21:15)

7. (61,31) Wojdyło, Milik, Szczepaniak, Heleniak - 5:1 - (26:16)

8. (61,42) Lahti, Lyager, Lewiszyn, Buszkiewicz - 2:4 - (28:20)

9. (61,33) Milik, Wojdyło, Zagar, Lewiszyn - 5:1 - (33:21)

10. (60,88) Chmiel, Szczepaniak, Andersen, Kowalski - 4:2 - (37:23)

11. (61,22) Lahti, Milik, Zagar, Bartkowiak - 2:4 - (39:27)

12. (61,03) Chmiel, Bowes, Heleniak, Orgacki (u) - 3:3 - (42:30)

13. (60,86) Lahti, Lyager, Wojdyło, Szczepaniak - 3:3 - (45:33)

14. (61,33) Chmiel, Andersen, Szczepaniak, Bowes - 5:1 - (50:34)

15. (60,66) Lyager, Milik, Lahti, Zagar - 5:1 - (55:35)

 

 

Wstecz