12/08/2026
Start News Konferencja przed meczem z Tarnowem

Konferencja przed meczem z Tarnowem

„Brakuje dobrych ustawień” mówił trener Janusz Ślączka na pierwszej części konferencji prasowej zapowiadającej niedzielny mecz.
Konferencja przed meczem z Tarnowem

Dziennikarz:

Przed meczem z Poznaniem była mowa o tym, że to jest on niezwykle ważny. Teraz jest chyba jeszcze ważniejszy w kontekście dwóch pierwszych wyników Orła?

 

Trener Janusz Ślączka:

Dla nas każdy mecz jest ważny. Oba poprzednie mecze pojechaliśmy słabo. Przeprowadziliśmy dwa treningi — w sobotę i niedzielę. Dzisiaj też mamy trening, ale wiadomo, że nie wszyscy mogą być, bo ruszyła liga duńska. W piątek już wszyscy zawodnicy pojawią się na treningu. Na pewno chcemy pojechać dużo lepiej, bo na tę chwilę drużyna prezentuje się słabo.

 

Dziennikarz:

Czego brakuje drużynie?

 

Trener Janusz Ślączka:

Wydaje mi się, że brakuje dobrych ustawień, bo nie wszyscy mechanicy dobrze znają te silniki, które mają zawodnicy i gubią się w tym, co robią, jakie zmiany wprowadzają. Być może na piątkowy trening ściągniemy jeszcze kogoś, kto przeprowadzi rozmowę z mechanikami, żeby dokonywane ustawienia były dużo lepsze.

 

Dziennikarz:

Zespół miał być zbudowany z osób, które chcą coś pokazać. Brakuje jednak tej waleczności. Ona się przytrafia z małym wyjątkiem jednemu zawodnikowi w jednym starcie. A poza tym jadą tak „bezjajecznie”, tak bym to określił.

 

Trener Janusz Ślączka:

Na pewno każdy chce się dobrze pokazać. Ale jeśli sprzęt nie pracuje jak należy, to trudno jest walczyć, zwłaszcza gdy ktoś przed nim ma już 10 czy 20 metrów przewagi.

 

Dziennikarz:

Unia Tarnów jest przeciwnikiem zdecydowanie w zasięgu Orła, ale na takim „zdecydowanie” to już nie raz się przejechaliśmy.

 

Trener Janusz Ślączka:

Nie można nikogo lekceważyć, dlatego trenujemy, przygotowujemy się i chcemy pojechać naprawdę dobry mecz. No i nie zawieść kibiców, którzy nas dopingują, jeżdżą za nami. Liczę na to, że na tym meczu pojawi się duża grupa naszych kibiców.

Przed każdym treningiem przeprowadzam rozmowy z zawodnikami. Czasem trzeba nawet uderzyć ręką w stół, ponieważ nie wszyscy jeszcze potrafią pokazać to, co naprawdę umieją. A mogą zdecydowanie więcej. Na pewno zrobimy wszystko, żeby wydobyć z nich maksimum możliwości.

 

(not. Patrycja Pąśko)

Wstecz