Pierwszy sparing o niczym jeszcze nie świadczy
Jak trener ocenia formę Patricka Hansena przed sezonem?
Myślę, że jeszcze musi dużo pojeździć i potrenować, bo widać duże braki w jego jeździe. Wiadomo, na treningach jest coraz lepiej, ale na ten moment wydaje mi się, że nie jest jeszcze gotowy do ścigania.
A co z Vaclavem Milikiem? Powinien być jednym z liderów, ale w tym sparingu nie do końca to pokazał. Czy testował nowe ustawienia?
Każdy coś tam testował. Jestem o Vaclava spokojny, bo ma szybkie silniki, ale próbuje różnych rozwiązań, żeby potestować. Na razie każdy szuka najlepszych ustawień, jeszcze musimy potrenować. Myślę, że sparing przed meczem z Bydgoszczą zorganizujemy w Łodzi. Pracujemy też nad torem, chcemy doprowadzić pierwszy łuk do lepszego stanu, dlatego na razie podchodzimy do tego spokojnie.
Pojawiają się także pytania o dyspozycję Patryka Wojdyło. Nie zaprezentował się korzystnie podczas sparingu. Co się dzieje?
Co się dzieje? To są pierwsze treningi i każdy jeszcze czegoś szuka. Każdy chce jechać jak najlepiej, ale musi jeszcze trochę potrenować i pojeździć. Pierwszy sparing o niczym jeszcze nie świadczy.
Patrycja Paśko

