Czy Orzeł pojedzie
Skomplikowanej sytuacji łódzkiego Orła kibicom przedstawiać nie trzeba. Dotychczasowy właściciel i sponsor Witold Skrzydlewski od miesięcy deklarował, że to jego ostatni sezon. Mimo że nie znalazł się chętny na przejęcie klubu za złotówkę, to rozpoczęto proces licencyjny. To był pierwszy sygnał, że być może światło nie zostało do końca zgaszone.
W weekend gruchnęła wiadomość, że trener Maciej Jąder sonduje zawodników na kolejny sezon. To sygnał, że rozważany jest jednak start. Najpierw sportowe fakty podały o aktywności na rynku transferowym. A chwile potem speedwaynews.pl napisał, że liderem zostanie Andreas Lyager, który w sezonie 2024 jeździł dla Polonii Bydgoszcz.
Z otoczenia wokół klubu płyną sprzeczne sygnały. Podtrzymywana jest informacja, że to koniec, jeżeli nie znajdzie się kupiec. Z drugiej strony sztab rzeczywiście zaczął sondowanie na rynku dostępnych zawodników. Nie wiadomo, w jakiej konfiguracji właścicielskiej Orzeł miałby pojechać w kolejnym sezonie. Jak podaje dzisiejszy Tygodnik Żużlowy, podobno do Orła przymierzany był Maksym Drabik.

