11/08/2026
Start Czytelnia Pierwsza zawodniczka z licencją

Pierwsza zawodniczka z licencją

08 marca 2025
Klaudia Szmaj jako pierwsza kobieta w Polsce zdała licencję żużlową.
Pierwsza zawodniczka z licencją

Żużel w Polsce to sport zdominowany przez mężczyzn. Niemniej jednak na polskim podwórku pojawiła się kilka lat temu kobieta, która odważyła się rzucić wyzwanie stereotypom i spróbować swoich sił w „czarnym sporcie”.

 

Przełamanie barier

Klaudia Szmaj zapisała się w historii polskiego żużla jako pierwsza kobieta, która zdobyła licencję żużlową. Droga do jej zdobycia nie była jednak łatwa. Klaudia zainteresowanie mediów wzbudziła już w 2012 roku, kiedy po raz pierwszy przystąpiła do egzaminu na licencję "Ż". Choć jej pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem, nie zraziło jej to do dalszej walki. Ponownie do egzaminu przystąpiła w 2013 roku, tym razem z powodzeniem.

 

Trudna droga do debiutu

Spełnieniem marzeń miał być kontrakt z Falubazem Zielona Góra. Niestety, mimo podpisania umowy, Klaudia nie doczekała się debiutu w lidze. Jej występy ograniczały się do udziału w zawodach młodzieżowych. Wkrótce zaczęła odczuwać, że zamiast sportowej rywalizacji, przypada jej rola promocyjna. Zainteresowanie mediów jej osobą było ogromne, co klub wykorzystywał marketingowo.

 

Niemiłe zakończenie

Pod koniec października 2017 roku w emocjonalnym poście na Facebooku Klaudia Szmaj opisała trudności, jakich doświadczyła w trakcie swojej krótkiej kariery. Przywołała słowa, które miały być kierowane w jej stronę, m.in.: „Jazda w ograniczonych ilościach. Mamy swoje priorytety”, „Klub to nie bank”, „A może małżeństwo... dla wizy”, „Motory możesz wozić koleją”, „Zapewnimy ci miejsce w internacie”. Wyraziła również swoje rozczarowanie brakiem możliwości zmiany klubu, co miało być utrudnione przez działania prawne Falubazu.

 

Mimo przedwczesnego zakończenia kariery Klaudia Szmaj pozostanie pionierką – pierwszą kobietą jeżdzącą w zawodowej lidze. Jej determinacja i odwaga otworzyły drzwi dla kolejnych zawodniczek. Być może doczekamy się w czarnym sporcie parytetów, które obowiązują już w innych miejscach.

 

fotografia ze strony Facebook Klaudii Szmaj,
fotograf Michał Bedner

Wstecz