Między sezonami (odcinek 6)
WIEMY, ŻE:
- sypnęło nowościami w Łodzi. Kibice doczekali się wreszcie karnetów. Do tego zmieniono system sprzedaży. I wbrew pozorom ta zmiana może mieć duże znaczenie. Myślenie o rozwoju marketingu to poszerzanie możliwości kontaktu z kibicem. Jeżeli w nowym rozwiązaniu będą stosowane specjalne oferty dla osób, które były na pierwszym meczu, różnego rodzaju przypominajki i powiadomienia, to można powiedzieć, że jesteśmy na dobrym kursie.
- wśród kibiców trwa dyskusja na temat karnetów i zaproponowanych rozwiązań. Brakuje karnetów z parkingiem – to najczęstszy głos. My widzimy dużą chęć sięgnięcia po młodych, żeby przyciągnąć ich na stadion. Oferty dla dzieci i młodzieży są naprawdę interesujące. Zakup karnetu dla rodziny nie będzie już takim wyzwaniem. Walka o zapełnienie Moto Areny będzie pewnie trudna, ale nic tak nie przyciąga na stadion nowych widzów jak wynik i inni ludzie. Można to oddać cytatem: „Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób”.
- warto nas czytać. I to po raz kolejny. Rubryczka trochę z humorem, ale wypasiona faktami. Pisaliśmy, że będzie IMEE. No i jest.
- w przyszłym roku w 2. Ekstralidze pojawi się Drużynowy Puchar 2. Ekstraligi w kategoriach 85-140cc oraz 250cc/500R. Każdy klub będzie musiał zorganizować dwa turnieje mini żużla i dwa w kategorii 250cc/500R. W Łodzi ostatnio mówi się sporo o szkoleniu. I to chyba kolejny sygnał, że trzeba się za to mocno brać.
- kierownikiem drużyny Orła będzie nadal Mateusz Matusiak. I fajnie, bo chłop zaangażowany jest na maksa w to, co robi. Ta informacja pewnie ucieszy wielu bywalców Moto Areny. Więc z radością ja napisaliśmy.
ZASTANAWIAMY SIĘ:
- nad tym, jakby wyglądał skład Orła, gdyby sezon miał wystartować dzisiaj. Naszym zdaniem tak: Milk, Lager, Chmiel, Wojdyło, Bartkowiak, Buszkiewicz, Orgacki. Wielka niewiadomą jest forma Hansena. Nie ukrywamy, że może tu się piękna historia napisać, gdyby udało mu się wrócić do formy. To w połączeniu z serialem, jaki ukazał się zimą, mogłoby być wielkim atutem Orła w przyciąganiu na stadion.
- któryś już raz nad przepisem, który się zmienia i może mieć wpływ na rozgrywki. Klub z 2. Ekstraligi może wypożyczyć zawodnika z drużyny U-24 Ekstraligi. Jeżeli myślicie, że kadry są właściwe zamknięte, to możecie zmienić myślenie. Jeszcze się zakręci w temacie. W kontekście Łodzi możecie zanotować nazwisko: Mikkel Andersen.
- nad tym, co będzie się działo od niedzieli nad morzem, a konkretnie w Cetniewie, gdzie startuje obóz Orła. Oby nie przyniósł takich emocji jak ostatni obóz kadry (żarcik taki). A poważnie to drużyna spotka się pierwszy raz na półtora miesiąca przed startem rozgrywek. Jak wypadną badania i w jakiej formie są zawodnicy? Orzeł znów będzie testował system, którego nie lubią żużlowcy, czyli szerszej kadry. Czy panowie pod wodzą Janusza Ślączki znajdą wspólny język? Oby morskie powietrze temu sprzyjało. Nic tak nie pomoże w zapełnianiu Moto Areny jak dobry start w sezon.
DAJE DO MYŚLENIA:
- słowa Zbigniewa Łacha, który jeździł kiedyś w Łodzi. Na łamach „Przeglądu Sportowego” mówi tak: „Może powinni spotkać się (władze Orla - przyp. red) z Andrzejem Rusko? Prezes Sparty wie, jak rozkręcić żużlowy biznes. Myślę, że to człowiek, który w Polsce najlepiej zna się na speedwayu. Nie zapominajmy też o roli wyniku sportowego. We Wrocławiu taki jest, Sparta od dłuższego czasu „kręci” się wokół podium i walczy o najwyższe cele, a zazwyczaj spora grupa fanów to kibice sukcesu. W Łodzi spektakularnego wyniku brakuje. Może 2. Ekstraliga to za mało? Być może dopiero awans i mecze w PGE Ekstralidze uwolnią masy w Łodzi i kibice na dobre pokochają ten sport”. My kilka razy już pisaliśmy, że patrzenie na Wrocław to dobry plan. Tam też jest piłka, co obala powtarzany argument sceptyków, dlaczego żużel w Łodzi nie może się przebić. Nadal uważamy, że to nie piłka tu jest problemem. Wystarczy wejść do przypadkowego liceum w Łodzi i zapytać, ilu nastolatków wie o tym, że w Łodzi jest żużel.
- liczba występów Toma Brennana w ubiegłym sezonie. Było ich 109. Nieźle co? Tom był kiedyś w Orle, nie dostał prawdziwej szansy i w tym sezonie ma być częścią planu na awans bydgoskiej Polonii. Tom to fajny facet, do tego bardzo emocjonalny. Da się go lubić. I szkoda, że w sezonie 2023 dostał tak mało możliwości do jazdy w Łodzi i równie mało wsparcia od sztabu szkoleniowego.
- cały odcinek wyszedł nam o Orle. Koszula bliższa ciału to wiadomo. Sporo się dzieje, więc chcieliśmy to jakoś zebrać w lekki sposób. Do sytuacji w lidze oczywiście wrócimy. A także napiszemy o klimacie nad morzem. To już w przyszłym tygodniu.
(ŁB,MJ)
— Słyszałem już niejedną opinię, że jestem chodzącą encyklopedią, jeżeli chodzi właśnie o żużel i wyniki naszego klubu — przyznaje Patryk Sobczyński.
Subiektywny, ironiczny, wybiórczy, czasami poważny przegląd wydarzeń na torze i wokół niego.
Subiektywny, ironiczny, wybiórczy, czasami poważny przegląd wydarzeń na torze i wokół niego.
Kacper Zieliński o Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów, swoich ostatnich zawodach w Czechach i ambitnych planach na przyszłość.
Marcin Nowak o początku sezonu, przygotowaniach do meczu z Krosnem i o tym, jak kluczowa dla wyników jest atmosfera w drużynie.
Robert Chmiel o przyszłotygodniowym meczu w Łodzi, gdzie pojawi się jako „Wilk” z Krosna. Wracamy także do jego ubiegłorocznych startów w barwach Orła.



