11/08/2026
Start Czytelnia Między sezonami: Mateusz Bartkowiak

Między sezonami: Mateusz Bartkowiak

27 listopada 2024
Co zdecydowało o pozostaniu w Łodzi, nowej pozycji w przyszłym sezonie i relacji z trenerem
Między sezonami: Mateusz Bartkowiak

Jak wspominasz sezon 2024?

Całkiem dobrze. Oczywiście, zawsze mogło być lepiej, ale jestem zadowolony z tego, co osiągnąłem. Byłem mocnym punktem zespołu i dobrze odnalazłem się w Łodzi. Z przyjemnością zostaję na kolejny sezon.

 

Masz jakieś wnioski po tym sezonie i nad czym chcesz pracować przed kolejnym?

Nad wszystkim. Przede wszystkim chodzi o start. Poprawiłem wiele elementów na trasie. Wciąż jest co poprawiać, ponieważ nie miałem najwyższej średniej. Regularnie oglądam mecze i analizuję swoje występy.

 

Właśnie, a te treningi? Już je zacząłeś czy to dopiero przed Tobą?

Teraz mam przerwę. Zazwyczaj sezon przygotowawczy zaczynam od grudnia i trwa on do końca lutego. Później tydzień, lub dwa przerwy, żeby z taką świeżością wejść w nowy sezon.

 

Zostajesz w Łodzi. Co o tym zadecydowało?

Dobrze czułem się w Orle w tym roku. Doceniam regularne płatności, fajny tor i wspaniałych kibiców. Zrobiłem postęp i wierzę, że w następnym roku zrobię jeszcze większy.

 

No dobra, ale był taki moment, gdy nikt nie wiedział czy Orzeł pojedzie w 2025 roku. Jak się czułeś?

To nie było przyjemne. Wiadomo, że lepiej być pewnym przyszłości. Czekałem cierpliwie i zbierałem oferty, ale nic rzetelnego nie padło. Ostatecznie zadzwonili z Łodzi, dogadaliśmy się i tak się skończyło.

 

Między sezonami: Mateusz Bartkowiak
Między sezonami: Mateusz Bartkowiak

Czy już były jakieś rozmowy z trenerem? Jakie cele macie postawione na przyszły sezon?

Tak, były już drobne rozmowy, ale szczegółowe plany omówimy przed sezonem. Być może na jakimś obozie lub na jakimś spotkaniu, gdzie będziemy wszyscy razem. Wtedy pogadamy w ekipie, co robimy, jak jedziemy i zobaczymy jak to będzie.

 

Jak wyglądała Twoja współpraca z trenerem w poprzednim sezonie?

Współpraca była bardzo pozytywna. Trener ufał mi, stawiał na mnie i dostawałem sporo biegów za seniorów. To również zadecydowało, że fajnie będzie tutaj zostać.

 

Ten sezon zaczynasz na nowej pozycji, na U24. Jak do tego podchodzisz? Stresujesz się nową rolą w zespole?

Nie mam żadnego stresu. Trzeba wygrywać ze wszystkimi. Cieszę się, bo co serię będę miał teraz bieg. Nie będę musiał czekać, bo junior tak nie raz ma, że jedzie w drugim biegu, czwartym i w kolejnej serii czeka i jedzie później w ostatniej. Będę miał więcej okazji do jazdy, więcej biegów. Nie mogę się doczekać.

 

Poza Polską Ligą, gdzie jeszcze można Cię zobaczyć w przyszłym sezonie?

W Szwecji. Zostałem w Örnarna Mariestad.

 

Czym zajmujesz się między sezonami?

Przede wszystkim odpoczywam, kompletuję sprzęt, rozmawiam ze sponsorami i zespołem. Staram się nie myśleć o sporcie, ale tak się nie da w 100%. Trzeba działać w kierunku nowego sezonu, ale na razie głównie odpoczynek, mocniejsze przygotowania zaczynam dopiero od grudnia. W wolnym czasie jeżdżę też na crossie.

Wstecz