Marzy o szansie w lidze
Patrycja Pąśko:Jak oceniasz swoje dotychczasowe występy w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów?
Kacper Zieliński: Jestem bardzo zadowolony z tych wyników. Myślę, że kibice, trener i cały sztab również mają powody do satysfakcji. Uważam jednak, że to dopiero początek tego, co potrafię pokazać na torze.
W tym tygodniu czeka Cię runda w Opolu. Jakie jest Twoje nastawienie przed tym wyjazdem?
Moje nastawienie jest niezmienne – chcę po prostu pokazać się z jak najlepszej strony i czerpać dużą frajdę z jazdy.
Ostatnio startowałeś w zawodach w Czechach, gdzie osiągnąłeś bardzo dobry wynik. Możesz opowiedzieć o tym turnieju? Jak się tam znalazłeś?
Znalazłem się tam dzięki pomocy teamu Roberta Chmiela. Dużą cegiełkę dołożył też mój największy sponsor, firma 4GET. Kuba jest jednocześnie moim menedżerem i stara się zapewniać mi jak najwięcej okazji do regularnych startów. W Czechach bardzo spodobała mi się atmosfera – zawody miały bardziej piknikowy charakter, bez niepotrzebnej presji. Myślę, że właśnie dzięki temu zdobyłem dużo punktów, bo jechałem z bardzo spokojną głową.
Czy masz już zaplanowane kolejne starty poza cyklem DMPJ?
Jest duża szansa na kolejne zawody w Czechach, tym razem w Libercu. Myślę, że uda mi się tam wystąpić.
Jak wygląda Twój typowy tydzień pod względem przygotowań i treningów?
Staram się biegać przynajmniej dwa razy w tygodniu. Dużo pracuję też nad sferą mentalną. Często analizuję swoją jazdę i zastanawiam się, co mogę poprawić lub zmienić. W miarę możliwości staram się te pomysły wdrażać w życie, żeby ciągle się rozwijać.
Jakie są Twoje największe żużlowe marzenia?
Moim najbliższym celem i marzeniem jest wskoczyć do składu ligowego, regularnie tam punktować i udowodnić, że jestem wartościowym zawodnikiem. Drugie, to bardziej odległe marzenie, to oczywiście zdobycie tytułu Mistrza Świata. Na koniec, wzorem całego środowiska żużlowego, chciałbym serdecznie zachęcić wszystkich kibiców do wsparcia zbiórki na rzecz Patryka Bodniaka.
— Słyszałem już niejedną opinię, że jestem chodzącą encyklopedią, jeżeli chodzi właśnie o żużel i wyniki naszego klubu — przyznaje Patryk Sobczyński.
Subiektywny, ironiczny, wybiórczy, czasami poważny przegląd wydarzeń na torze i wokół niego.
Subiektywny, ironiczny, wybiórczy, czasami poważny przegląd wydarzeń na torze i wokół niego.
Marcin Nowak o początku sezonu, przygotowaniach do meczu z Krosnem i o tym, jak kluczowa dla wyników jest atmosfera w drużynie.
Robert Chmiel o przyszłotygodniowym meczu w Łodzi, gdzie pojawi się jako „Wilk” z Krosna. Wracamy także do jego ubiegłorocznych startów w barwach Orła.
Szok poznawczy i niech to dobro trwa jak najdłużej.

