Stadion i okolice są piękne
Patrycja Paśko: Bardzo tęsknisz za torem i wyścigami?
Szymon Szlauderbach: Tak, ale jeszcze tylko miesiąc i wrócimy na motocykl. To super sprawa — naprawdę nie mogę się już doczekać.
Czy trening na sali to przyjemność, czy raczej zło konieczne, które trzeba „odbębnić”?
Dla mnie to przyjemność. Lubię trenować i ćwiczyć. Wiadomo, nie wszystkie ćwiczenia są moimi ulubionymi, ale nie ma lepszego uczucia po treningu niż zmęczenie i zadowolenie. To dobre zarówno dla ciała, jak i dla głowy oraz ogólnego samopoczucia.
Czy w warsztacie stoją już gotowe maszyny?
W 90 procentach mamy już wszystko. Silniki, które mam, są już zamontowane. Zostały tylko drobne detale, ale gdyby padło hasło, że jutro wyjeżdżamy, byłbym gotowy.
Jak przyjęła Cię Łódź? Jak oceniasz klub i drużynę?
Na ten moment wszystko jest okej. Koledzy z drużyny są w porządku i dobrze się na razie dogadujemy. Mam nadzieję, że w sezonie ta współpraca również będzie się pomyślnie układała. Samej Łodzi jeszcze dobrze nie poznałem — miasto na pewno jest duże, ale stadion i okolice są piękne, więc z pewnością będzie tu przyjemnie się ścigać.
Kacper Zieliński o Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów, swoich ostatnich zawodach w Czechach i ambitnych planach na przyszłość.
Marcin Nowak o początku sezonu, przygotowaniach do meczu z Krosnem i o tym, jak kluczowa dla wyników jest atmosfera w drużynie.
Robert Chmiel o przyszłotygodniowym meczu w Łodzi, gdzie pojawi się jako „Wilk” z Krosna. Wracamy także do jego ubiegłorocznych startów w barwach Orła.
Szok poznawczy i niech to dobro trwa jak najdłużej.
Subiektywny i bardzo wybiórczy przegląd ligowej stawki przed jej startem.
Jak wyglądają statystyki łódzkiej drużyny?

